Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla zapytania: Veolia Transport Warszawa





Temat: Prywatyzacja MPK Kielce


Otwarcie oferty na zbycie udziałów MPK

2006-04-20

Na dzisiejszym posiedzeniu Zespołu do spraw prywatyzacji MPK Spółka z o.o. w Kielcach dokonano otwarcia oferty na zbycie udziałów MPK, złożonej przez Veolia Transport Polska Spółka z o.o. w Warszawie (Connex Polska Spółka z o.o. w Warszawie zmieniła firmę i obecnie jej nazwa brzmi Veolia Transport Polska Spółka z o.o. w Warszawie). Oferta została przekazana do Doradcy, tj. Agencji Konsultingu Gospodarczego Accord`Next Spółka z o.o. we Wrocławiu, celem dokonania szczegółowej analizy warunków prywatyzacji zaproponowanych przez oferenta. Przedstawiona przez Doradcę ocena oferty będzie podstawą do podjęcia decyzji, co do kontynuowania procesu prywatyzacji.

http://www.um.kielce.pl/biuro_prasowe/aktualnosci/art353.html






Temat: Autobusy kieleckie

Niebieski Mercedes Conecto, czyli autobus miejski, pojawił się dzisiaj na linii nr 4.
Numer tab. A012 (VTP Warszawa)
Rejestracja warszawska (WD).


Pewnikiem podobny do tego na zdjęciu ?
http://www.veolia-transport.pl/ConnexTemplates/Page____6878.aspx






Temat: Autobusy kieleckie

Niebieski Mercedes Conecto, czyli autobus miejski, pojawił się dzisiaj na linii nr 4.
Numer tab. A012 (VTP Warszawa)
Rejestracja warszawska (WD).


Pewnikiem podobny do tego na zdjęciu ?
http://www.veolia-transport.pl/ConnexTemplates/Page____6878.aspx

Tak, to on



Ładny. Kolor pasował do Connexu ale do Veolii nie pasuje.



Temat: Autobusy kieleckie
W dzisiejszym Echu były ogłoszenia Polskiego Expressu i Veolii Transport Warszawa o poszukiwaniu kierowców kategorii D i mechaników. Podobało mi się zdanie z ogłoszenia Veolii ilość miejsc ograniczona.
Rekrutacja dla Polskiego Expressu w hotelu koło Stadionu (chyba), dla Veolii w MPO Onyx.
Dwa pytania ode mnie, skład Polski Express weźmie tabor miejski, skąd Veolia Transport Wawa, czy autobusy będa warszawskie, co z trzecim powiedzmy graczem na rynku.




Temat: Kursy zawieszone lub zlikwidowane
Veolia Transport Bieszczady oddział Gorlice (ex PKS Connex Gorlice) zawiesiła do odwołania kurs Gorlice <-> Warszawa. Z Gorlic wyjezdzał o 23.30 w czwartki i niedziele natomiast z Warszawy o 22.10 w piatki i poniedzialki. Co ciekawe informacja o tym kursie jest nadal na ich oficjalnej witrynie.

Widać kurs nie wytrzymał konkurencji z Szczawnicą (21:15 Radom/Nowy Sącz), Krynicą (21:50 Mława/Warszawa), Krosnem (22:00 PKS Krosno) jako ostatni wyjezdzajacy kurs w tej relacji. Raz udalo mi sie nim jechac w piatek to w Warszawie mial tak 80% zapelnienia w Liderku. W Tarnowie wysiadlem wraz z kilkoma osobami a reszta konynuowala podroz.

Ciekaw jestem czy zostanie wznowiony? A może jednak warto aby Veolia zmodyfikowala go tak aby wyjezdzal z Warszawy np. 2 godziny wczesniej czyli o 20.00 lub nawet wczesniej? Moze jakaś popołudniówka? Kiedyś tam bardzo dawno jezdził Nowy Sącz (nie wiem czy to byl powrot z jakiegos bisowanego polaczenia ale udalo mi sie nim jechac z kielc w jakis poniedzialek - byl normalnie na rozkladzie jako Warszawa - Nowy Sacz) oraz w zamierzchłych czasach taki kurs mial PKS Tarnów???

A może taki kurs na Krynicę stworzy PKS Białystok (choć plany dot Krynicy Zdroj jakie są na forum nie wskazują aby tak się stało).



Temat: Kursy obsługiwane przez 2 kierowców

Raz jechałem, to było 2 kierowców, poza tym coś w tym jest skoro PKS Nowy Sącz podmienia kierowców. Z tego co wiem, Krynica-Warszawa PKS Grójec, jest zmiana kierowcy w Grójcu.

Potwierdzam. Jechalem tym kursem baaaardzo dawno temu z Warszawy. Byla podmiana w Grójcu. Jak dobrze pamietam to kierman mówil mi iż on robił Grójec - Warszawa - Grójec a jego kolega pociągnie dalej do Muszyny i nastepnego dnia podobnie - tylko do Grójca. Zwiazane to było z tym iż kurs do Muszyny przekraczał limity godzin pracy. Wlasnie o ten kawalek Krynica - Muszyna.

Podobnie było z uruchomionym niedawno ale obecnie zawieszonym kursem Warszawa - Krynica przez Ostrowiec Sw. Jeden kierowca robił odcinek od Krynicy do Ostrowca, zmiennik Ostrowiec - warszawa - Ostrowiec. Ale to wynikalo z tego iz to byl kurs stworzony z wczesniej istniejacych kursow do Warszawy.

Inne kursy z dwoma kierowcami:

PKS Zakopane: Zakopane - Kołobrzego
Veolia Transport Bieszczady (Sanok): Sanok - Kołobrzeg



Temat: [Akcja SMM] Tramwaj w Gliwicach

Kaspric uczepiłeś sie tych trawmajów jak nie wiem. Na mojej ulicy TŚ przeprowadzja bieżace remonty (wymienia płyty, zaasfaltuja dziury) Niemniej to za wiele nie daje, tory są nadal krzywe.
Od kiedy miasto się zajmuje? Nie wiem, może od momentu powstania samorządów lokalnych i zapisanego w ustawie obowiazku organizowania transportu lokalnego przez owe samorządy?
Domyślam się, że mas zna myśli przerzucenie obowiązków na KZK GOP. Zwiazkowi jednak powierzono organizowanie komunikacji, na co gminy przeznaczają piniądze. Nie przeznacza sie pieniedzy na inwestycje, a KZK takich pieniedzy w swoim "budżecie" przecież tez nie posiada. Powinien on jednak ukierunkowywać rozwój KM, niejako podpowiadać gminom jakie inwetsycje są potrzebne. Jest jednak inaczej.
Co do sensu istnienia związku. Warszawa, Kraków przeznaczaja pieniadze na inwestycje, organzowaniem komunikacji zajmuje sie w obu maistach Zarząd Transportu Miejskiego, który zleca usługi spółkom Tramwajom Warszawskim i MZA, prywatnym przewoźnikom takim jak Veolia (w Warszawie) MPK Krakow oraz prywatnym przewoźnikom (w Krakowie). Czy nie odnosicie wrażenia, ze u nas jest tak samo?
Nie zapominaj, że TŚ dopiero wychodzą z dołka. Nie można wszytskiego naprawic od razu.
Raport E&Y wskazywał mozliwść jej likwidacji, nie wskazywał definytywnie, ze tak ma być.
Prezydent Zabrza jednak widzi korzysci jakie mogą płynąć z tej linii w przyszłosci, wiec chwała jej za to, że linia ta będzie modernizowana. Myślę, że prezydent Zabrza w jakiekolwiek korzyści w ogóle nie wnikała.




Temat: Jakich połączeń autobusowych Wam brakuje ?
Pojawiają się szanse że prywatni przewożnicy podbiją poprzeczkę w jakości usług.Chociaż nie będzie to łatwe.

Prywatni przewoźnicy walczą o swoje w polskich miastach
Gazeta Prawna - 09-04-2009 10:23
W większości polskich miast prywatni przewoźnicy nie mają szans na wejście w przewozy, które są organizowane przez spółki komunalne.
"Gazeta Prawna" podaje przykład Poznania, który 1 stycznia 2009 r. powołał Zarząd Transportu Miejskiego i nadal nie zamierza wpuszczać do miasta prywatnych przewoźników.

Jerzy Chudzicki, prezes Izby Gospodarczej Komunikacji Miejskiej, cytowany przez dziennik, uważa, że to efekt działania związków zawodowych, które hamują rozwój prywatnych przewoźników. W Warszawie związkowcy z Miejskich Zakładów Autobusowych zagwarantowali swojej firmie co najmniej 75-proc. udział w rynku do 2010 roku.

W stolicy na miejskich liniach kursuje już ponad 350 autobusów prywatnych ajentów, to prawie 25 proc. autobusowych przewozów. Oprócz MZA warszawiaków wożą jeszcze trzy prywatne przedsiębiorstwa wyłonione w przetargach: ITS Michalczewski, Mobilis, PKS Grodzisk Mazowiecki - wylicza "GP".

Mobilis powoli zaczyna ekspansję do innych miast. W listopadzie 2008 r. wygrał przetarg na obsługę trzech linii w Krakowie i jest tam obecnie jedynym prywatnym operatorem. Na razie nie musi obawiać się konkurencji. Miasto nie planuje ogłaszania kolejnych przetargów na prywatyzację linii.

Coraz lepiej radzi sobie na polskim rynku gigant z Francji Veolia Transport. Spółka powoli przejmuje linie w mniejszych miastach (m.in. w Tczewie), ale głównie koncentruje się na połączeniach regionalnych, kupując państwowe PKS - czytamy w "GP".




Temat: Mazowieckie
19 maja 2007 roku, odbędzie się IV edycja „Nocy Muzeów w Warszawie”. W tym roku do akcji zgłosiło się ponad 80 stołecznych muzeów i galerii. Pomiędzy 19:00 a 1:00 w nocy będzie można bezpłatnie obejrzeć wystawy i kolekcje. Pomiędzy placówkami zostaną uruchomione specjalne linie oznaczone literami: A, B, C, D, E, F, G, H. Na Placu Bankowym zorganizowany będzie główny węzeł przesiadkowy, który jednocześnie ma pełnić funkcje pętli. Linie: A (Muzeum Powstania Warszawskiego), C (Muzeum Ziemi) i D (Fabryka Trzciny) obsługiwane będą taborem zabytkowym, czyli tzw. „Ogórkami” m. in. z Czech, Krakowa, Poznania, Jaworzna, Bydgoszczy oraz wozami organizatorów, Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej w Warszawie. Łącznie zaplanowano 18 brygad „zabytkowych”. Na pozostałych liniach tj. B (Wilanów), E (Centrum Olimpijskie), F (Prądzyńskiego), G (Praga), H (Plac Na Rozdrożu/Sadyba) obsługę zapewnią doskonale znane warszawiakom autobusy, które jeżdżą na liniach ZTM: MZA, Veolia Transport oraz Mobilis. Ogółem zaplanowano 41 brygad w ruchu.

Jak co roku na Placu Starynkiewicza będzie można zobaczyć ekspozycje Tramwajów Warszawskich. Po raz pierwszy w uruchomiona zostanie linia dowozowa M (Muzealna) na trasie: DW. WSCHODNI – Kijowska – Targowa – Zieleniecka – Most Poniatowskiego – Al. Jerozolimskie – Towarowa – Prosta – Kasprzaka – Skierniewicka – Wolska – Towarowa – Al. Jerozolimskie – Most Poniatowskiego – Zieleniecka – Targowa – Kijowska – DW. WSCHODNI



Temat: Zmiany w tramwajach
W Warszawie transport organizuje ZTM a przewozy wykonują TW i MZA oraz prywaciarze autobusowi: Mobilis, Veolia, PKS Grodzisk i ITS Michalczewski. Tramwaje w Warszawie mają się dużo lepiej widać to po płacach, inwestycjach w tabor czy infrastrukturę a na autobusach jest dokładnie odwrotnie, no może coś się ruszyło w taborze ale reszta jest w stanie opłakanym.



Temat: Nowe linie, częstotliwość kursowania autobusów
Nowe linie komunikacji miejskiej w Kielcach

Kielczanie będą mogli korzystać z nowych linii komunikacji miejskiej. Ma ich być 12- połączą największe kieleckie osiedla. Zarząd Transportu Miejskiego planuje też skomunikowanie dzielnic, między którymi obecnie nie można przemieścić się jednym autobusem- zapowiada Zbigniew Michnicki z ZTM.
Wylicza on, że autobusy będą jeździć m.in. między osiedlem Ślichowice i Świętokrzyskim. Komunikacja miejska połączy też osiedla: Świętokrzyskie i Na Stoku. Poza tym Bukówka ma być połączona z osiedlem Świętokrzyskim i ze Stadionem. Ma także powstać linia łącząca Stadion z osiedlem Świętokrzyskim, oraz północne osiedla z halą przy ulicy Bocznej.

Sześć nowych linii zostanie uruchomionych w grudniu, gdy na ulice Kielc wyjedzie 20 nowych Solarisów kupionych przez ZTM. Kolejne 20 pojazdów pojawi się w mieście wiosną przyszłego roku.

Trwa przetarg, w którym ma być wyłoniona firma użytkująca nowe autobusy. Termin składania ofert minie 30 lipca. Na razie przedsiębiorstwa składają jedynie zapytania. Dotyczą one głównie kwestii technicznych.

Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że przetargiem obok kieleckiego MPK i PKSu zainteresowane są także: Veolia Transport, spółka Mobilis obsługująca komunikację m.in. w Warszawie, a także przedsiębiorstwa: ITS Michalczewski oraz Ariva.
http://www.radio.kielce.pl/page,,Nowe-linie-komunikacji-miejskiej-w-Kielcach,c1a01ee0e3cbb11654db679e947ba614.html




Temat: [Archiwum | 2007]Autobusy dla Warszawy-plany...

Poza tym nie licz, że te wozy wyjadą w grudniu.
Zgodnie z warunkami przetargu mają pierwsze 10 brygad będzie obsługiwanych od grudnia 2007r.:
Dla przypomnienia:
ZTM ogłosił przetarg na:
50 wozów midi (8-9m) ftp://85.128.61.18/przewozy_autobusy_8-9m/ (cały obszar Warszawy, 30 klimatyzowanych autobusów niskopodłogowych lub z co najmniej w części obniżoną podłogą, o długości do 9-metrów (klasa midi) i 20 klimatyzowanych autobusów niskopodłogowych lub z co najmniej w części obniżoną podłogą, o długości do 8 metrów (klasa mini). Realizacja zamówienia w latach 2007-2015 na 4,5 mln wozokm (+20% / - 10%)
I z Przegubowca:
28-08-2007 • 27.08 otwarto oferty na obsługę przez 8 lat 50 brygad pojazdami o długości 8-9 m. W szranki stanęło 4 przewoźników, którzy zaproponowali następujące stawki za wozokilometr (za pojazdy 8-metrow i 9-metrowe):
- Dolnośląskie Linie Autobusowe - 5,18 zł / 5,65 zł
- PKS Grodzisk Maz. - 4,07 zł / 4,58 zł
- Veolia Transport - 3,75 zł / 3,85 zł
- Mobilis - 3,61 zł / 3,82 zł.
O ile nic nie stanie na przeszkodzie pierwsze minibusy powinny wyjechać na ulice 1.12.2007, miesiąc później wyjedzie kolejnych 10 midibusów itd. na przemian co miesiąc.



Temat: [pr] Niesprawne busy


Przy każdej modernizacji drogi infrastruktura okołodrogowa (w tym znaki)
musi
być uaktualniona więc kwestią czasu jest uaktualnienie znaków na głównych
ciągach komunikacyjnych.


Jedynym organem, który dotychczas coś zrobił w tym kierunku jest warszawska
GDDKiA (trasa Warszawa - Sochaczew), ale tu akurat nie było to poprzebne,
bo ZTM stawia znaki prawidłowe.
Inne jednostki (drogi samorządowe) z reguły uznają, że przekazały ten
obowiązek organizatorom bądź przewoźnikom i nawet nie patrzą, jakie
dziwolągi oni ustawiają.


Gryf Kartuzy, Veolia Transport Gdynia, PKS Wejherowo, od niedawna
Jurex-bus,
Planetobus Sopot, Roki-Trans Kolbudy, Nord Express Słupsk? :D


Owszem. I w skali kraju to porażająco mało.





Temat: tzw. BISY
Przed nami długi weekend więc Bisy znów na topie.

Oto jeden z nich:

Veolia Transport Bieszczady Sp. z o.o. z siedzibą w Sanoku informuje, iż w dniu 30 kwietnia uruchamia dodatkowy kurs bisowy Warszawa – Sanok o godz. 20.30 który będzie wydłużony do Wołosatego, dla Pasażerów została uruchomiona przedsprzedaż biletów do Sanoka, natomiast opłata za przejazd na trasę Sanok-Wołosate będzie pobrana w Sanoku.



Temat: Rowery publiczne

Napiszcie jak było? Przede wszystkim jak urzędnicy reagowali?
Czy poprzednie firmy też miały takie prezentacje?


Z przyjemnością odpowiadam:

Od stycznia br. odbyły sie już 4 spotkania. Zaprezentowały się firmy OY Bike (w ramach grupy Veolia Transport) z prezntacją multimedialną oraz z rowerem i stacją dokojącą; SanMargar (tylko prezentacja multimedialna) oraz ClearChannel, który tylko roboczo się spotkał i nie zaprezentował niczego.

JC Deceaux - jak widać na załączonych obrazkach podszedł do tematu najbardziej profesjonalnie. Sprowadził z Paryża stację dokującą wraz z rowerami, wydrukował specjalne mapy Warszawy z hipotetycznymi lokalizacjami. Blisko dwa tygodnie trwały przygotowania by móc zorganizować wjazd na teren ratusza (a raczej Mazowieckego Urzędu Wojewódzkiego). Firma jest operatorem w samym Paryżu blisko 20 000 rowerów. Cały projekt w Paryżu obsługuje zespół blisko 400 pasjonatów wraz z flotą serwisową - wszystko w ramach JC Decaux. Jest obecna w 18 miastach świata.

OY Bike na dzień dzisiejszy posiada "flotę" kilkuset rowerów w Europie (Londyn i niedługo Praga - ok. 300); SanMargar na razie nie posiada żadnej floty tylko projekt.

Postawa ClearChannel dziwi najbardziej - firma jest dość znacznym operatorem w Europie (z tego co się zorientowałem 2) jednak nie jest zainteresowana nawet prezentacją swego dorobku.

Tyle wieści z terenu - Warszawski Rower Miejski.

pozdr

Czajnik



Temat: co sądzicie o MPK, PKS oraz o busach

no jak to co? SKoro PKS ma długi, to znaczy że nie płacił rachunków, a niepłacenie rachunków to w Polsce łamanie prawa i nieuczciwość.
No ale najważniejsze zdanie jest takie, że PKS trzeba sprywatyzować, bo w takiej formie nie może on funkcjonować i to jest święta prawda.
Kursy dalekobieżne i do wiosek z powiatu stalowowolskiego mógłby przejąć PKS Stalowa WOla, kursy do Opola i Warszawy - PKS Puławy a pozostałe kursy busiarze i to byłby najlepszy wariant prywatyzacji PKS Kraśnik.


A dlaczego busiarze?? A co się stanie, jeżeli PKS przejmie znana w Europie firma Veolia Transport?? Uważasz, że nie poradzi sobie na kraśnickim rynku??

A co do lubelskich brukowców to ja nie mam wątpliwości. Skoro pisze się takie kwiatki jak "Solaris Trollino nowy nabytek MPK Lublin jest wyposażony w norme spalania Euro 4". Takich bzdur można cytować wiele, więc powstrzymajmy się.



Temat: Prywatyzacja MPK Kielce

Ciekaw jestem współpracy ZTM z Veolią nomen omen muszącą się liczyć z jakimś rachunkiem ekonomicznym.
Dobrze by było jakby inna firma to nasze MPK kupiło gdyż jak przeglądałem Veoili autobusy w Warszawie to nic szczególnego nie mają
W Warszawie VTW nie kupowało od 2000 roku nowych autobusów miejskich, a to co jest kupowano jeszcze za czasów kiedy VTW nazywało się RapidBus i tylko częściowo należało do Connexu.

W tym roku w Polsce niskopodłogowe autobusy zakupiła tylko VT Gdynia i są to Solarisy Urbino12, chociaż aktualnie są w trakcie testowania Volvo 7700 pomimo, że nie planują więcej zakupów. Może więc testują z myślą o Kielcach
fota z testów: http://transport.asi.pwr.wroc.pl/autobusy.php?s=14&nr=165266




Temat: Będzie 100 nowych prywatnych autobusów w Warszawie
We wtorek radni zajmą się projektem Zarządu Transportu Miejskiego, który ogłosi przetargi dla prywatnych przewoźników na 50 klimatyzowanych przegubowców i 50 krótszych autobusów. Od wiosny przyszłego roku wyjadą m.in. do nowych osiedli pozbawionych dziś komunikacji

Projektem ZTM dziś zajmą się radni z komisji infrastruktury. Przewiduje on wzrost liczby kursujących po mieście autobusów o 100 (dziś w porannym szczycie jest ich ok. 1,4 tys.). Według rzecznika ZTM Igora Krajnowa jest to koniecznie, bo w przyszłym roku jeszcze bardziej wzrośnie liczba remontów planowanych przez Tramwaje Warszawskie. Kiedy tory są zamykane, miasto musi zapewnić komunikację zastępczą i na remontowane odcinki kieruje autobusy. Poza tym urzędnicy chcą zapewnić dojazd mieszkańcom nowych peryferyjnych osiedli. Muszą też załatać taborową dziurę, która powstała po zakończeniu w maju tego roku kontraktu prywatnej firmy Veolia.

Dostawy nowego taboru zaczęłyby się wiosną 2009 r. Stanie się tak, jeśli wcześniej ZTM rozstrzygnie przetargi, które planuje od pewnego czasu. Chce w nich wybrać prywatnych przewoźników, którzy sprowadziliby całkiem nowe autobusy, a potem do 2016 r. obsługiwaliby miejskie linie. Ratusz postawi im dodatkowe wymagania co do taboru: • klimatyzację powinni mieć i kierowcy, i pasażerowie; • musi być obniżona podłoga i zapewniony pełen dostęp dla niepełnosprawnych oraz wózków z małymi dziećmi; • bezpieczeństwo w środku mają monitorować kamery.

więcej: http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5832287,.html




Temat: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką)


Chodziło mi o coś zupełnie innego. W Czeskiej Republice transport
publiczny jest na tyle normalny, że nie musi powstawać inicjatywa społeczna w postaci busów.


Alez powstaje. W Czechach sa przeciez busy, choc oczywiscie mniej niz
u nas w woj. malopolskim czy swietokrzyskim, ale wiecej niz np. w woj.
wielkopolskim czy opolskim.
Sa tez  w Czechach prywaciarze ktorzy roznia sie tylko tym od naszych
busiarzy ze zamiast busow jezdza starymi Vrakosami, sa tam tez
prywaciarze ktorzy jezdza nowymi Ayatsami. Jest tez Veolia. Na
niektorych trasach konkurencja dla CD jest wieksza niz u nas dla PKP,
np. pociagi Praga - Brno maja o wiele wieksza konkurencje niz pociagi
Warszawa - Krakow.
W ogole w Czechach to chyba wiecej ichnich CSADow jest
sprywatyzowanych niz naszych PKSow.

pozdrawiam aron





Temat: Pospieszne do Intercity

Jadę pociągiem, bo sprawia mi to radość, której zupełnie nie odczuwam w burakowozach (i dlatego unikam ich jak ognia, nawet jeśli są tańsze). Ktoś kiedyś dobrze powiedział, że "sama droga jest celem", więc trochę mnie dziwi Twoja reakcja, skoro jest to forum kolejowe, gdzie zapewne większość użytkowników to mniejsi lub więksi jej miłośnicy.


Nikt nikogo na szczęście nie zmusza do wyboru tego czy innego środka transportu. Powiem tak, nie uważam siebie za miłośnika kolei mimo że się nią interesuję. Lubię jeździć i w miarę możliwości wolnoczasowych często jeżdżę. jak byś ocenił moje postępowanie kiedy to na imprezę na kolejce Bieszczadzkiej miast Wisłokiem z Warszawy do Zagórza, jechałem nocną Veolią. Bo tak mi bardziej pasowało połączenie, bo taniej, szybciej i notabene wygodniej?
A wracając do meritum. Uważam że to właśnie odróżnia dyskutujących tutaj forumowiczów od innych "mikoli" że potrafią oni popatrzeć na kolej oczami zwykłego pasażera któremu jest wszystko jedno jaki lok ciągnie skład, czy kierownik krzywo skasował bilet, czy też czy pociąg jedzie łącznicą 123 przez podg. X czy łącznicą 321 przez podg. Y.



Temat: Nowe autobusy w przedsiębiorstwach

Veolia Transport oddz. Brzozów nabył Autosana A1012T identycznego jak Veolia Sanok.
Póki co spółka ta nazywa się jeszcze PKS Connex Brzozów i nie jest niczyim oddziałem. Natomiast jeśli chodzi o tego A1012T to nie wiem, jaki jest sens zakupu autobusu tej klasy, jeśli ma się po parze kursów do Krakowa i Warszawy, bo tylko tam ten autobus może zostać racjonalnie wykorzystany.



Temat: Znowu pożar SU 15
W dniu 28.10.07r. na ul. Maczka w Warszawie zapalił się silnik w należącym do Veolia Transport Solarisie Urbino 15 nr.A024. Czy ktoś wie coś więcej na temat tego zdarzenia i jakie będą dalsze losy autobusu?



Temat: [Grudziądz] Przetarg na linie

Za pół roku Veolia wyjedzie na ulice

Nowoczesne autobusy marki solaris lub volvo wozić będą pasażerów linii nr 3, 12, 18 i 21

Umowa na świadczenie usług przewozowych na czterech liniach autobusowych w Grudziądzu została podpisana. Szefowie nowego przewoźnika gościli wczoraj w ratuszu.

Linie nr 3, 12, 18 i 21, stanowiące około 40 proc. miejskiego rynku przewozów autobusowych, przez dziesięć lat obsługiwać będzie firma Veolia Transport, która wygrała przetarg. Wczoraj szefowie firmy spotkali się w grudziądzkim ratuszu z prezydentem, by podpisać umowę na świadczenie usług.

- Należymy do największego na świecie koncernu zajmującego się usługami komunikacyjnymi - mówi o Veolii Transport dyrektor generalny Tomasz Rochowicz. - W Polsce działamy w tej chwili w szesnastu miastach. Zatrudniamy 2,5 tysiąca pracowników, mamy prawie tysiąc autobusów. Większość naszej działalności skupiona jest w transporcie regionalnym. W zakresie komunikacji miejskiej świadczyliśmy usługi na rzecz Warszawy, a obecnie na rzecz Tczewa. Jesteśmy zaszczyceni, że będziemy mogli prowadzić działalność również w Grudziądzu.

Veolia Transport rozpocznie się świadczenie usług dokładnie pół roku od dnia podpisania umowy, czyli 20 lipca br. Przygotowania do tej chwili już się rozpoczęły.

- Posiadamy zaplecze w Toruniu, ale szukamy dla siebie zaplecza również w Grudziądzu - tłumaczy Tomasz Fic, prezes zarządu Veolia Transport Kujawy. - Do wyboru mamy aż kilka miejsc, w których moglibyśmy zlokalizować naszą bazę.

Firma kończy właśnie przetarg na zakup nowoczesnych autobusów, spełniających normę Euro 4, z klimatyzacją i monitoringiem, którymi podróżować będą grudziądzanie. Już wiadomo, że ich producentem będą znane firmy - albo Solaris, albo Volvo. Sześć miesięcy musi także wystarczyć na rekrutację kierowców.

- Obsługujemy obecnie trasę z Grudziądza do Torunia, mamy więc dziesięciu kierowców z Grudziądza - wyjaśnia Tomasz Rochowicz. - Jest to jakiś początek. Rozmawiamy jednak z prezydentem Grudziądza na temat pozyskania nowych kierowców, korzystając z usług Powiatowego Urzędu Pracy. Wszystkich kandydatów przyjmiemy z otwartymi ramionami. Oczywiście, gdyby któryś z kierowców zatrudnionych obecnie w transporcie w Grudziądzu, chciał przejść do nowoczesnej, międzynarodowej firmy, jest u nas bardzo mile widziany.

Nowości
link: http://www.nowosci.com.pl...6532&IdTag=2232




Temat: Urząd Transportu Kolejowego konserwuje beton PKP
Veolia stara się o licencję

Connex Koleje Polskie, filia francuskiego przewoźnika Veolia Transport, złożył w Urzędzie Transportu Kolejowego prośbę o ponowne rozpatrzenie wniosku o przyznanie licencji na pasażerskie przewozy kolejowe. Dwa tygodnie temu urząd odmówił mu prawa do operacji kolejowych w Polsce.

Francuska firma zainteresowana jest przewożeniem pasażerów na trasach regionalnych, na których obecnie dominują PKP. Jednak nie może tego robić bez licencji. UTK natomiast nie wydał firmie pozwolenia. Powód? Według urzędu firma nie przedstawiła wiarygodnego oświadczenia o posiadaniu w Polsce taboru, którym może przewozić pasażerów. Nie dostarczyła również wiarygodnego sprawozdania finansowego oraz planu działalności.

Inaczej na tę sprawę patrzy jednak Connex. - UTK otrzymał od nas sprawozdanie finansowe obejmujące bilans, rachunek zysków i strat oraz zestawienie przepływów pieniężnych za 2006 r. - informuje Anna Wojtasiewicz z Veolia Transport. Przyznaje jedynie, że firma nie dołączyła do tych danych opinii biegłego rewidenta. - Jednak stosownie do zapisów umowy spółki oraz przepisów ustawy o rachunkowości sprawozdanie finansowe nie wymaga opinii i raportu biegłego rewidenta - przekonuje Wojtasiewicz. I dodaje, że spółka wielokrotnie wyjaśniała urzędowi, że nie może obecnie precyzyjnie określić ani taboru, ani kwalifikacji pracowników niezbędnych do wykonania działalności przewozowej. - Zleceniodawcą większości usług przewozu osób w regionalnym transporcie kolejowym na terenie Polski są samorządy województw, i to one, a nie wnioskodawca, określają specyfikację warunków świadczonych usług - wyjaśnia przedstawicielka Veolii.

Francuski przewoźnik ma doświadczenie w prowadzeniu tego typu przewozów poza granicami Polski. Działa nie tylko na rynku francuskim, ale także w Niemczech. Tamtejszy oddział Veolia Tranport jest największym konkurentem Deutsche Bahn - przewozi ponad 43 mln pasażerów rocznie.

Instytucja nadzorująca krajowy rynek kolejowy na rozpatrzenie wniosku ma miesiąc, ale jak zapewnia Wiesław Jarosiewicz, prezes UTK, z udzieleniem odpowiedzi urząd nie będzie zwlekał i wyda ją najszybciej, jak to będzie możliwe. Ma też nadzieję, że tym razem wreszcie dokumenty będą kompletne. - Z radością powitamy na polskich torach nowego przewoźnika - przekonuje Jarosiewicz. Obecnie w Polsce liczba kolejowych przewoźników pasażerskich jest wciąż niewielka. Usługi świadczą PKP Intercity, PKP Przewozy Regionalne, SKM Warszawa, SKM Trójmiasto, Koleje Mazowieckie, WKD oraz Arriva PCC.

źródło: Dziennik



Temat: Prywatyzacja MPK Kielce
31 maja 2007 - 12:30
Kielce > Sprzedadzą MPK!

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach zostanie sprywatyzowane. Wczoraj zespół negocjacyjny dogadał się z Veolia Transport Polska firmą, która jest zainteresowana kupnem kieleckiej spółki.

Mało kto wierzył, że dojdzie do porozumienia z Veolia Transport Polska. Ta firma, jako jedyna w lutym 2006 roku, złożyła ofertę kupna Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. Rozpoczęły się negocjacje, które zerwano w lipcu, ponieważ inwestor nie chciał przyjąć pakietu socjalnego proponowanego przez związkowców.

We wrześniu wznowiono rokowania. Wczoraj odbyło się ostatnie spotkanie. -. Rokowania zakończyły się sukcesem. Nie znam jeszcze szczegółów, bo cały dzień byłem w Warszawie. W czwartek zapoznam się z protokołem - informuje prezydent Kielc, Wojciech Lubawski.

Dodaje: - Decyzje o sprzedaży podejmę wciągu kilku dni, ale to nie znaczy, że od razu dojdzie do transakcji. - Najpierw podpiszemy umowę przedwstępną. Dalszym krokiem jest ogłoszenie przetargu na świadczenie usług komunikacyjnych w Kielcach. Jeśli MPK go wygra / mogą w nim wystartować inne firmy, z lepszą ofertą - przyp.red./, wówczas Veolia podpisze umowę kupna. Droga jest więc daleka - przyznaje prezydent.

Jeśli nie dojdzie do tej transakcji, to miasto znajdzie się w wielkim kłopocie. Będzie musiało w krótkim czasie zainwestować 100 mln zł w wymianę taboru MPK. Niestety unijne fundusze na zakup autobusów, o które Kielce się starają, mogą okazać się nieosiągalne. Unia chce finansować rozwój sieci tramwajów i metra, a transportu autobusowego na razie nie zamierza dotować.

http://echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070531/AKTUALNOSCI/70531021&SearchID=73282780269604




Temat: Kursy wznowione :)
WAKACJE Z PKS RADOM

Uprzejmie informujemy Podróżnych o wznowieniu w okresie wakacyjnym kursów autobusowych:

Radom - Warszawa - Elbląg - Stegna - Krynica Morska
Odjazd Dworce i Przystanki Odjazd
Pc Pc
6.45 Radom D.A. 1.10
6.49 Radom, Kusocińskiego / Warszawska 1.06
6.53 Radom, Warszawska / Rondo 1.02
7.20 Białobrzegi, Krakowska 0.35
7.45 Grójec Poczta 0.10
8.21 Warszawa, Okęcie 23.34
8.31 Warszawa, Bitwy Warszawskiej 23.24
8.35 Warszawa, Dw. Zachodni D.A. 23.20
8.45 Warszawa, Dw. Zachodni D.A. 23.10
9.55 Płońsk D.A. 22.10
11.05 Napierki - "EDEN" Zajazd 21.00
11.15 Napierki - "EDEN" Zajazd 20.45
13.40 Elbląg D.A. 18.20
14.20 Stegna 17.35
14.25 Sztutowo 17.30
14.33 Kąty Rybackie 17.22
14.43 Krynica Morska CPN 17.12
14.45 Krynica Morska 17.10

Oznaczenia:
P - kurs pospieszny
c - kursuje w okresie od 1 lipca do 31 sierpnia

Radom - Gdańsk - Władysławowo - Hel Koga
Odjazd Dworce i Przystanki Odjazd
P& P^
21.15 Radom D.A. 5.15
21.25 Radom, Kusocińskiego / Warszawska 5.10
21.55 Białobrzegi, Krakowska 4.40
22.20 Grójec Poczta 4.15
23.00 Warszawa, Okęcie 3.40
23.05 Warszawa, Dw. Zachodni D.A. 3.30
23.15 Warszawa, Dw. Zachodni D.A. 3.20
5.15 Gdańsk D.A. 21.15
5.20 Gdańsk D.A. 21.10
5.35 Sopot, Bohaterów Monte Cassino 20.55
5.45 Gdynia przystanek dworcowy / D.K. 20.45
6.30 Władysławowo przystanek dworcowy 20.00
6.40 Chałupy 19.50
6.48 Kuźnica 19.42
6.56 Jastarnia 19.34
7.00 Jurata 19.30
7.15 Hel Koga 19.15

Oznaczenia:
P - kurs pospieszny
& - kursuje w okresie od 1 lipca do 30 sierpnia
^ - kursuje w okresie od 2 lipca do 31 sierpnia

25% zniżki w opłacie za przejazd dla seniorów powyżej 60 roku życia, studentów i uczniów do 26 roku życia oraz dzieci w wieku od 4 do 7 lat. Dzieci w wieku do lat 4 przewożone są bezpłatnie.

UWAGA! Podróżni z Warszawy mogą nabyć bilety w kasach Dworca PKS Warszawa Zachodnia.

========================

Veolia Transport Bieszczady z siedzibą w Sanoku

Z NAMI NAD MORZE !!!!!

z dniem 20.06.2008 r. wznawiamy kurs SANOK – KOŁOBRZEG
z dniem 21.06.2008 r. wznawiamy kurs KOŁOBRZEG – SANOK



Temat: Veolia
O ja pierdzielę, tak to jest jak się rozmawia o leasingu z osobami, które nie mają nic wspólnego ani z ekonomią ani z usługami finansowymi. Już wyjaśniam co i jak. Z autobusami Veolii było tak:

1) W 2000 roku Solaris B&C wyprodukował 55 Urbino 12 i 15.
2) Właściciele Rapid-Busu (tak brzmiała wtedy nazwa firmy, która teraz nazywa się Veolia, po dwóch sprzedażach tej firmy) poszli do banku i podpisali umowę leasingową dotyczącą autobusów wyprodukowanych przez Solarisa.

3) Przedstawiciel Banku poszedł do Solarisa i kupił wszystkie 55 autobusów w imieniu Banku. (tzn. Bank przelał kasę Solarisowi a ten wydał Bankowi autobusy)

4) Bank wypożyczył na okres 8 lat te autobusy Rapid-busowi (później Connexowi, a obecnie Veolii Transport Warszawa) za drobną opłatą dołożoną do ceny za jaką bank kupił autobusy od Solarisa.

5) Bank zsumował cenę zakupu autobusów i własną marżę za wypożyczenie tych autobusów i podzielił to wszystko przez 32 (tyle kwartałów ma 8 lat).

6) Veolia płaciła przez 8 lat co kwartał ustaloną z bankiem ratę leasingu. W tym czasie bank był do końca umowy leasingowej właścicielem tych autobusów.

7) Obecnie od kilku tygodni Veolia doprowadzała Solarisy do stanu normalności, aby miała co oddać bankowi (warunki leasingu dopuszczały jedynie zużycie autobusu powstałe w wyniku upływu czasu przez jakie Solarisy były eksploatowane)

8) Teraz Veolia odda Solarisy właścicielowi, czyli Bankowi a nie Solarisowi. Po czym Bank wystawi ofertę na ich sprzedaż, albo może na leasing używanych autobusów (to zależy od samego bankui od tego, na co znajdzie bank klientów).

Czy teraz sprawa jest jasna? Jeśli jeszcze jest coś niejasne lub małojasne to pytajcie. Chętnie udzielę dodatkowych wyjaśnień.

A propos terenu po zajezdni Veolii to bił się o nią jakiś developer z MZA. Ten pierwszy oferent zaproponował 12 zł za m2 bijąc tym ofertę MZA opiewającą na 10 zł /m2.



Temat: Kolej
Sąd pomaga wejść Veolii na polskie tory

Puls Biznesu 24.10.2007 05:56

Connex Koleje Polskie wygrały w sądzie z Urzędem Transportu Kolejowego, ale to nie znaczy, że licencję na przewóz osób ma w kieszeni.

10 tys. zł - tyle budżet państwa musi zapłacić za odmowę przyznania licencji firmie Connex Koleje Polskie (spółka z grupy Veolia Transport Polska) na przewóz osób koleją w Polsce. Urząd Transportu Kolejowego (UTK), który zamknął jej semafor przed nosem, wydał taką decyzję pod koniec maja, kończąc w ten sposób niemal roczne postępowanie w sprawie dopuszczenia prywatnego przewoźnika do polskich torów - przypomniał "Puls Biznesu".

UTK co jakiś czas wzywał Connex do uzupełnienia wniosku: biznesplanu, informacji o wynikach i przepływach finansowych, gwarancjach itp. Wreszcie zażądał informacji o taborze, którym ma zamiar wozić pasażerów, a także danych na temat personelu, który przewozy obsłuży.

Connex, potężna firma o międzynarodowym zasięgu, zajmująca się przewozami pasażerskimi kolejowymi i kołowymi, w Polsce wagonów nie posiada. Złożył więc w UTK deklarację, że gdy licencję dostanie, a potem wygra przetarg na obsługę transportu osób w jakimś województwie, to tabor do kraju sprowadzi. Dla urzędu, który od niedawna hołduje zasadzie, że kto taboru nie ma, ten na tory w Polsce nie wjedzie, to za mało. Wydania licencji odmówił - wyjaśnia "PB"

We wtorek Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie, do którego Connex złożył skargę, uchylił decyzję UTK, ale w ogóle nie rozstrzygał, czy odmowa była zasadna, czy nie. Uchylił decyzję, bo uznał, że urząd nie przeanalizował całej gromadzonej przez prawie rok dokumentacji, a skoncentrował się tylko na dwóch zaświadczeniach: o taborze i pracownikach. Sąd zapowiedział, że meritum sprawy zajmie się wtedy, gdy prezes UTK w sposób merytoryczny uzasadni swoją odmowę - czytamy w dzienniku.

Na razie UTK ma zapłacić 10 tys. zł kosztów procesowych. Może się też odwołać od decyzji WSA, ponieważ wyrok nie jest jeszcze prawomocny.

Connex na razie wygrał bitwę, ale batalii o licencję jeszcze nie zakończył. Nie ma bowiem gwarancji, że UTK po ponownej analizie wniosku zmieni zdanie.

http://logistyka.wnp.pl/sad-pomaga-wejs ... 1_0_0.html



Temat: Kierowcy MPK

Autobusowy Mistrz 2008

W sobotę, 26 kwietnia br. zakończył się we Wrocławiu II Ogól­nopolski Konkurs Kierowców Komunikacji Miejskiej o puchar prezesa IGKM. Zwycięzcą został Mirosław Hodurek z Bieska-Białej, drugi był Mirosław Braczyński z Piły, a trzeci Dariusz Dawidow z Wrocławia.

Do zawodów stanęło łącznie 50 uczestników, w tym jedna pani –Izabela Stankowska z MPK Poznań. Kierowcy przyjechali do Wrocławia z 21 miast, a najliczniejszą reprezentację miał Poznań, Wrocław i Łódź. Co ciekawe na imprezie zbrakło przedstawicieli z Warszawy –zdecydowanie najliczniejszej grupy kierowców autobusów miejskiej w Polsce. Warto również podkreślić udział w konkursie kierowcy z prywatnej firmy Autotram z Wrocławia oraz przedstawiciela koncernu Veolia Transport z Tczewa. –„W pierwszym dniu kierowcy rozwiązywali testy z przepisów ruchu drogowego i BHP przygotowane przez Miejską Komendę Policji we Wrocławiu –mówi Iwona Czarnacka, rzecznik prasowy MPK Wrocław. –Przeznaczyliśmy na to zadanie 45 minut, jednak już po 4 minutach dostaliśmy pierwszy wypełniony test. Jak się później okazało kierowca z Gdańska rozwiązał go bezbłędnie i był najszybszy, dlatego po I etapie zajął pierwsze miejsce. Tuż za nim swoją pracę oddał nasz reprezentant –Marcin Kiełb. Co ciekawe, podczas kolejnego, praktycznego już etapu obaj panowie zajęli odległe pozycje i odpadli z konkursu. To potwierdza starą prawdę, że praktyka nie idzie w parze z teorią, jak i też podkreśla wszechstronny charakter konkursu, gdzie liczyły się wszystkie umiejętności zawodników, nie tylko teoretyczne”–podsumowuje Iwona Czarnacka.

(...)

http://infobus.pl/text.php?from=rss&id=17562

Artykuł uciąłem już po pierwszym etapie bo na tym etapie odpadł nasz jedyny przedstawiciel zajmując 38 miejsce. Zainteresowanych dalszą częścią konkursu odsyłam do linka.



Temat: Modernizacja trasy tramwajowej w ciągu Al. Jerozolimskich
W ogóle tego nie rozumiem... Co to za komuna? Tramwaje mają prawo jeździć wyłącznie na 17 i 35? I wszyscy potulnie mają się do tego dostosować? To przecież tak, jakby powiedziano, że SU18 mogą jeździć wyłącznie na 709 - coś innego na mieście się zepsuło i wtedy dyspozytor nie mógłby wysłać SU18 tylko dlatego, że zły numerek linii? Skandal. TW powinny robić wszystko, aby wychodzić z planem, a nie zawracać sobie głowę na jaki numerek linii i brygady mają prawo wychodzić 120N... Przez to na niektórych liniach niskopodłogowce nie jeżdżą w ogóle, bo na niskich brygadach jeżdżą 13N lub 105N.

Podobno Warszawa stawia na tramwaje... Ale czy na pewno? W 1999-2000 przyjechało 30 niskopodłogowych wagonów, teraz przychodzi 15 kolejnych. Doprawdy niesamowite tempo, jak na środek transportu, który ma wygryźć totalnie autobusy... W międzyczasie MZA kupiły 168 niskopodłogowych SU15, 100 ni skopodłogowych MANów NG313, 180 niskopodłogowych (z czego 80 z klimatyzacją przedziału bydlęcego) SU18, 50 niskopodłowych SU12 (również z klimatyzacją bydlęcego) i 15 MANów NM223. 50 niskopodłogowych Jelczów jest już w drodze do Warszawy. Do tego coraz więcej nowych, niskopodłogowych wozów oferują nam ajenci (ITS 110 MANów, Mobilis 108 Solarisów, PKS Grodzisk 54 Scanie, Veolia 55 Solarisów). A w tramwajach zastój, dominują stare, brudne, wysokopodłogowe wagony. Jak warszawiacy mają się do nich przekonać? Do tego jeszcze niezrozumiałe pozwolenia na jazdę nowego taboru tylko na wybranych liniach (w ramach kampanii wyborczej, żeby nie jeździły po krzakach?). Fajnie, że modernizuje się linie tramwajowe, ale żeby ulepszyć transport szynowy naprawdę potrzeba większych nakładów sił, chęci, a zwłaszcza pieniędzy...



Temat: ZTM?

Za małe miasto i za mało przewoźników na ZTM. Kogo by on nadzorował? MZK, Smukała, Darpol, Translux, busy do Sianowa i Świeszyna. To za mało.

Widocznie nie wiesz co to jest ZTM i jaki jest cel jego działania. Zarząd Transportu Miejskiego (podlegający pod Urząd Miasta) ma na celu zapewnienie sprawnej i konkurencyjnej obsługi linii na terenie danego miasta, ewentualnie gmin ościennych które do takiego związku przystąpią. Pod ZTM podlegają wszelkie taryfy biletowe, przebiegi i rozkłady tras, Nadzór Ruchu itp., zaś firmy (np. MZK) są tylko operatorem na danej linii (więc pisanie że jest ich mało jest bez głębszego sensu, bo skoro nie ma przetargów na obsługę linii to logicznym jest że nie ma konkurencji w ich obsłudze). Za małe miasto? Wystarczy spojrzeć na inne miasta, np. Elbląg ma raptem 120 tys. mieszkańców, co wcale nie przeszkadza w funkcjonowaniu ZTM, pod którego podlegają 4 firmy - Tramwaje Elbląskie, PKA, PKS i ALP - oraz mnogość przewoźników prywatnych niepodlegających pod ZTM. Inna sprawa, że przewoźników wcale nie musi być wielu, zobaczmy na Stolicę. W obsłudze linii autobusowych mamy 4 przewoźników - MZA, PKS Grodzisk Mazowiecki, Mobilis i ITS (do niedawna również Veolia) i rzadko kiedy zdaża się, aby pod ZTM podlegała ich większa liczba. Piszesz Smukała, Darpol itp., otóż źle! Rozpatrzmy na przykładzie linii 1- warunek 1)- Gmina Mielno przystąpi do ZTM, warunek 2)- (np.) Darpol wygra przetarg na obsługę linii i dopiero wtedy będzie podlegał pod ZTM (tylko na okres trwania umowy o obsługę linii). I oczywiście nie powinno to przeszkodzić w dalszym funkcjonowaniu firm Smukała i Trans-Lux jako przewoźnika prywatnego. I skoro już jesteśmy przy gminach "busy do Sianowa i Świeszyna" - jeżeli gmina nie przystąpi do ZTM (bo nie ma takiego obowiązku), zapewnia komunikację we własnym zakresie, np. ZTM Warszawa - KM Łomianki.

Jeżeli Zarząd Transportu Miejskiego funkcjonuje poprawnie (wymagania dotyczące taboru, trasy, rozkłady itp.) to jestem w 100% za taką formą organizacji komunikacji miejskiej



Temat: Koleją na warszawskie lotnisko?

Kolejowy przewoźnik dla lotniska Okęcie
Konrad Majszyk 08-01-2008, ostatnia aktualizacja 08-01-2008 03:45
www.rp.pl/artykul/81899.html
grafik.rp.pl/grafika/81899,98219,9.jpg
Dzisiaj zarząd miasta ma podjąć decyzję w sprawie wyboru operatora dla linii kolejowej między centrum Warszawy i lotniskiem na Okęciu. Decydenci biorą pod uwagę dwa scenariusze: ogłoszenie przetargu albo zlecenie tej usługi z wolnej ręki Szybkiej Kolei Miejskiej.

Polskie Linie Kolejowe obiecują, że do 2010 roku ma się zakończyć remont 8,6 km torów między Dworcem Zachodnim i stacją Służewiec oraz budowa od tej ostatniej 1,6-km odcinka do gotowej od roku stacji pod lotniskiem.

Z kim miasto podpisze 15-letnią umowę przewozową na obsługę tej trasy? Tak naprawdę musi podjąć decyzję w sprawie przyszłości swojego przewoźnika: SKM. Kolejka ma zaledwie osiem pociągów, a przygotowania do jej skierowania na nowe trasy zostały częściowo wyhamowane (wbrew obietnicom wyborczym).

– Powierzenie obsługi lotniska SKM byłoby bodźcem do rozwoju miejskiej kolejki – przyznaje dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta. – Z drugiej strony w przetargu kolejowi konkurenci mogliby zaproponować atrakcyjniejsze warunki.

Według niego miasto ma dużo czasu na wybór przewoźnika.

Innego zdania jest prezes SKM Leszek Walczak, który lobbuje za swoją spółką. Od tego zlecenia uzależnia zakup nowych pociągów.

– Przetarg to tylko strata czasu – mówi Walczak. – Do obsługi linii na lotnisko potrzeba 13 pociągów. A od ich zamówienia do dostarczenia minie co najmniej 1,5 roku.

Prezes Kolei Mazowieckich Halina Sekita zapowiada, że jej spółka także chce wozić pasażerów do lotniska. W jaki sposób, skoro już dziś odmawia rozszerzenia wspólnego biletu z powodu zbyt małej liczby pociągów?– Tylko w 2008 roku dotrze kilkanaście zamówionych przez nas składów. Dostawy są zaplanowane także na kolejne lata – twierdzi Sekita.

Według informacji „Rz” do prestiżowego przetargu stanęłyby też: Przewozy Regionalne, InterCity oraz przewoźnicy prywatni, np. Arriva, PCC Rail czy Veolia.

Pod lotniskowym parkingiem przy Terminalu 1 mamy w tej chwili gotową stację kolejową bez torów. Za dwa lata grozi nam część druga farsy: tory bez przewoźnika.

w 20 minut z lotniska do centrum

Pociągi mają jeździć co 15 minut z lotniska do Dworca Zachodniego. Po drodze powstaną nowe przystanki: pod Al. Jerozolimskimi i ul. Żwirki i Wigury. Z Zachodniego pociągi dojadą na dworce Centralny i Wschodni, gdzie się rozdzielą: połowa pojedzie do Legionowa (a docelowo do nowego lotniska w Modlinie), a połowa do Otwocka.




Temat: Prywatyzacja PKS Toruń
Artykuł Gazety Pomorskiej.

Prywatyzacja państwowego przewoźnika.

Connex zbuduje dworzec?

Francuski Connex, największa prywatna firma europejska specjalizująca się w transporcie publicznym, utworzy spółkę z toruńskim PKS-em. Zbuduje też w naszym mieście nowy dworzec autobusowy - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Przypomnijmy. Już drugą zimę, codziennie, prawie 20 tys. pasażerów toruńskiego PKS-u, mimo mrozu i śniegu czeka pod gołym niebem na odjazd swojego autokaru, 220 tysięczne miasto nie ma bowiem dworca autobusowego. Stary, zbudowany jeszcze przed wojną, został zwrócony poprzednim właścicielom, którzy sprzedali go jednemu z zachodnich koncernów paliwowych. Wkrótce powstanie tam stacja benzynowa. Nowy dworzec ma powstać na zapleczu starego. Do tej pory jednak, mimo pomocy prezydenta Michała Zaleskiego (miasto przekazało przewoźnikowi niezbędne działki, zgodziło się uczestniczyć finansowo w przebudowie ulicy Dąbrowskiego, Miejska Pracownia Urbanistyczna, za darmo, wykonała plan zagospodarowania terenu ze wstępnym projektem dworca) perspektywy jego powstania wydawały się bardzo mgliste. Umowa tuż, tuż Toruński PKS jest jednak w trakcie prywatyzacji. Wprawdzie jako jeden z nielicznych w kraju, ma dodatnie saldo finansowe, nie ma jednak 7-8 mln zł, a na tyle szacowany jest koszt nowego terminalu. Jak zapewnia Grzegorz Gaca, dyrektor wydziału skarbu państwa i przekształceń własnościowych Urzędu Wojewódzkiego przygotowany jest już projekt umowy z inwestorem, w którym znalazł się także zapis o budowie dworca. - Prywatyzacja odbyłaby się przez wniesienie PKS-u aportem do nowej spółki. Inwestor, zachodnia firma działająca na terenie całej Europy, rozpoczęła właśnie negocjowanie z załogą pakietu socjalnego. Liczę, że do końca lutego sfinalizujemy sprawę - mówi Gaca, który ze względu na tajemnicę handlową nie chciał podać nazwy kontrahenta. Udało się nam jednak nieoficjalnie dowiedzieć, że jest nim spółka Connex Polska, wchodząca w skład, mającej swoją siedzibę we Francji, Grupy Connex. Spółka ta działa już w naszym kraju od ponad czterech lat. W podobny sposób, jak ma to się odbyć w Toruniu, uczestniczyła z powodzeniem w prywatyzacji PKS-ów w Łańcucie, Sanoku, Kędzierzynie Koźlu, Sędziszowie Małopolskim i Brzozowie oraz firm przewozowych w Warszawie i Tczewie. Connex jest częścią koncernu VEOLIA ENVIRONMENT i jednocześnie największą prywatną firmą w dziedzinie transportu publicznego w Europie. Działa we wszystkich sektorach przewozów pasażerskich, tj. komunikacji, miejskiej, podmiejskiej, międzymiastowej. - To naprawdę powinna już być ostatnia zima bez dworca autobusowego - przekonuje Irena Smoczyńska, zarządca komisaryczny PKS-u.

Waldemar Pankowski, Iza Wodzińska



Temat: PKP w Kielcach i regionie
Ciekawy artykuł dotyczący wejścia Veolia Transport na polski rynek kolejowy:



Prywatni przewoźnicy szykują ofensywę

Francuska grupa Veolia wchodzi na polski rynek kolejowych przewozów pasażerskich. Jej spółka Connex Koleje Polskie już czeka na rejestrację.

Veolia Transport Polska (VTP), spółka córka Veolia Transport Central Europe, będącej częścią francuskiej grupy Veolia Environnement, do tej pory zajmowała się w naszym kraju transportem autobusowym. Teraz myśli też poważnie o kolejowym. Dowiedzieliśmy się, że spółka zależna VTP o nazwie Connex Koleje Polskie jest w trakcie rejestracji. Jednocześnie zbiera dokumentację potrzebną do uzyskania licencji.

Jeśli te plany się powiodą, polski rynek kolejowych przewozów pasażerskich mogą wkrótce czekać interesujące przeobrażenia. Na razie żadna z większych spółek posiadających licencję (PTK Rybnik, CTL Regio, CTL Express Koleje Nadwiślańskie należące do PCC Rail) nie miała szans, by rywalizować na większą skalę z PKP Przewozy Regionalne (PKP PR) i PKP Intercity. Tymczasem Veolia Transport, w skład którego wchodzi Veolia Transport Central Europe, to poważny gracz — jedno z największych na świecie prywatnych przedsiębiorstw transportowych. Działa w Niemczech, Szwajcarii, Polsce, Czechach, Słowacji, Chorwacji i Słowenii. Bardzo mocną pozycję ma w Niemczech, gdzie na rynku kolejowym zajmuje drugą pozycję po Deutsche Bahn, a także w Szwecji. W Czechach rozpoczęła przewozy kolejowe już dwa lata temu.

W Polsce Veolia Transport stawiała do tej pory na przewozy autobusowe. W ciągu ośmiu lat działalności udało się jej kupić 14 prywatyzowanych przedsiębiorstw transportu pasażerskiego w różnych regionach kraju. Przychody spółki systematycznie rosną: jeszcze w 2001 r. było to 58 mln zł, w ubiegłym roku już 155 mln zł.

Veolia Transport ma dobre rozeznanie polskiego rynku, nie tylko przewozów autobusowych. Już ponad rok temu startowała w przetargu na prywatyzację Szybkiej Kolei Miejskiej w Śródmieściu i gdyby wygrała, na pewno nie poprzestałaby na świadczeniu usług w aglomeracji trójmiejskiej. Plusem dla powstającej spółki kolejowej jest też duże, prywatne zaplecze kapitałowe — mówi Adrian Furgalski, analityk rynku kolejowego Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Connex Koleje Polskie już zgłosiły wstępną chęć uczestnictwa w przetargu na obsługę regionalnych kolejowych przewozów na linii Bytom — Gliwice — Bytom, organizowanym przez województwo śląskie. Taką deklarację, poza PKP Przewozy Regionalne, złożyły dwie inne prywatne spółki: PCC Rail oraz konsorcjum, którego liderem są Dolnośląskie Linie Autobusowe. Linia ma 20 km, do jej obsługi potrzebne są 3-4 składy. Na rozstrzygnięcie przetargu trzeba poczekać co najmniej miesiąc, umowa mogłaby więc zostać podpisana jeszcze w październiku tego roku.

— To bardzo ciekawy przetarg. Pierwsza w historii publiczna próba deregulacji rynku i stworzenia realnych możliwości dostępu do rynku dla przewoźników innych niż PKP PR. Choć od 2001 r. samorządy mogą organizować i finansować kolejowe przewozy pasażerskie, dotąd praktycznie nie rozpisano przetargu, którego warunki dawałyby szansę wygranej prywatnym firmom. W tym wypadku jest inaczej: roczny okres świadczenia usług i konkretne pieniądze zarezerwowane na ten cel — mówi Piotr Kazimierowski, redaktor naczelny branżowego miesięcznika „Transport i Komunikacja”.

Zdaniem Adriana Furgalskiego, prywatni przewoźnicy pasażerscy mogą zaistnieć na polskim rynku kolejowym właśnie dzięki przetargom organizowanym przez samorządy, zwłaszcza w aglomeracjach (Śląsk, Warszawa czy Trójmiasto).

— Jeśli po przejęciu obsługi nieczynnych linii przez prywatne firmy nastąpi na nich wzrost przewozów, a można się tego spodziewać, po jakimś czasie zapewne pojawią się propozycje wejścia na linie obsługiwane przez PKP PR — uważa analityk.

Według Piotra Kazimierowskiego, gdyby prywatni przewoźnicy mogli liczyć na stabilne finansowanie przewozów, w ciągu 5 lat ich udział w rynku mógłby sięgnąć co najmniej 20-30 proc.

Beata Chomątowska

http://biznes.onet.pl/1,1355543,prasa.html




Temat: Koniec monopolu PKP
http://biznes.interia.pl/news?inf=786549

Koniec z monopolem PKP
31.08.2006 08:55

Francuska grupa Veolia wchodzi na polski rynek kolejowych przewozów
pasażerskich. Jej spółka Connex Koleje Polskie już czeka na rejestrację.

Veolia Transport Polska (VTP), spółka córka Veolia Transport Central Europe,
będącej częścią francuskiej grupy Veolia Environnement, do tej pory
zajmowała się w naszym kraju transportem autobusowym. Teraz myśli też
poważnie o kolejowym. Dowiedzieliśmy się, że spółka zależna VTP o nazwie
Connex Koleje Polskie jest w trakcie rejestracji. Jednocześnie zbiera
dokumentację potrzebną do uzyskania licencji.

Jeśli te plany się powiodą, polski rynek kolejowych przewozów pasażerskich
mogą wkrótce czekać interesujące przeobrażenia. Na razie żadna z większych
spółek posiadających licencję (PTK Rybnik, CTL Regio, CTL Express Koleje
Nadwiślańskie należące do PCC Rail) nie miała szans, by rywalizować na
większą skalę z PKP Przewozy Regionalne (PKP PR) i PKP Intercity. Tymczasem
Veolia Transport, w skład którego wchodzi Veolia Transport Central Europe,
to poważny gracz - jedno z największych na świecie prywatnych
przedsiębiorstw transportowych. Działa w Niemczech, Szwajcarii, Polsce,
Czechach, Słowacji, Chorwacji i Słowenii. Bardzo mocną pozycję ma w
Niemczech, gdzie na rynku kolejowym zajmuje drugą pozycję po Deutsche Bahn,
a także w Szwecji. W Czechach rozpoczęła przewozy kolejowe już dwa lata
temu.

W Polsce Veolia Transport stawiała do tej pory na przewozy autobusowe. W
ciągu ośmiu lat działalności udało się jej kupić 14 prywatyzowanych
przedsiębiorstw transportu pasażerskiego w różnych regionach kraju.
Przychody spółki systematycznie rosną: jeszcze w 2001 r. było to 58 mln zł,
w ubiegłym roku już 155 mln zł.

- Veolia Transport ma dobre rozeznanie polskiego rynku, nie tylko przewozów
autobusowych. Już ponad rok temu startowała w przetargu na prywatyzację
Szybkiej Kolei Miejskiej w Śródmieściu i gdyby wygrała, na pewno nie
poprzestałaby na świadczeniu usług w aglomeracji trójmiejskiej. Plusem dla
powstającej spółki kolejowej jest też duże, prywatne zaplecze kapitałowe -
mówi Adrian Furgalski, analityk rynku kolejowego Zespołu Doradców
Gospodarczych TOR.

Connex Koleje Polskie już zgłosiły wstępną chęć uczestnictwa w przetargu na
obsługę regionalnych kolejowych przewozów na linii Bytom - Gliwice - Bytom,
organizowanym przez województwo śląskie. Taką deklarację, poza PKP Przewozy
Regionalne, złożyły dwie inne prywatne spółki: PCC Rail oraz konsorcjum,
którego liderem są Dolnośląskie Linie Autobusowe. Linia ma 20 km, do jej
obsługi potrzebne są 3-4 składy. Na rozstrzygnięcie przetargu trzeba
poczekać co najmniej miesiąc, umowa mogłaby więc zostać podpisana jeszcze w
październiku tego roku.

- To bardzo ciekawy przetarg. Pierwsza w historii publiczna próba
deregulacji rynku i stworzenia realnych możliwości dostępu do rynku dla
przewoźników innych niż PKP PR. Choć od 2001 r. samorządy mogą organizować i
finansować kolejowe przewozy pasażerskie, dotąd praktycznie nie rozpisano
przetargu, którego warunki dawałyby szansę wygranej prywatnym firmom. W tym
wypadku jest inaczej: roczny okres świadczenia usług i konkretne pieniądze
zarezerwowane na ten cel - mówi Piotr Kazimierowski, redaktor naczelny
branżowego miesięcznika "Transport i Komunikacja".

Zdaniem Adriana Furgalskiego, prywatni przewoźnicy pasażerscy mogą zaistnieć
na polskim rynku kolejowym właśnie dzięki przetargom organizowanym przez
samorządy, zwłaszcza w aglomeracjach (Śląsk, Warszawa czy Trójmiasto).

- Jeśli po przejęciu obsługi nieczynnych linii przez prywatne firmy nastąpi
na nich wzrost przewozów, a można się tego spodziewać, po jakimś czasie
zapewne pojawią się propozycje wejścia na linie obsługiwane przez PKP PR -
uważa analityk.

Według Piotra Kazimierowskiego, gdyby prywatni przewoźnicy mogli liczyć na
stabilne finansowanie przewozów, w ciągu 5 lat ich udział w rynku mógłby
sięgnąć co najmniej 20-30 proc.

Beata Chomątowska





Temat: Teraźniejszość i przyszłość polskiej kolei


Prywatni przewoźnicy szykują ofensywę

31.08.2006, godz. 08:32)

Francuska grupa Veolia wchodzi na polski rynek kolejowych przewozów
pasażerskich. Jej spółka Connex Koleje Polskie już czeka na rejestrację.

Veolia Transport Polska (VTP), spółka córka Veolia Transport Central Europe,
będącej częścią francuskiej grupy Veolia Environnement, do tej pory zajmowała
się w naszym kraju transportem autobusowym. Teraz myśli też poważnie o
kolejowym. Dowiedzieliśmy się, że spółka zależna VTP o nazwie Connex Koleje
Polskie jest w trakcie rejestracji. Jednocześnie zbiera dokumentację
potrzebną do uzyskania licencji.

Jeśli te plany się powiodą, polski rynek kolejowych przewozów pasażerskich
mogą wkrótce czekać interesujące przeobrażenia. Na razie żadna z większych
spółek posiadających licencję (PTK Rybnik, CTL Regio, CTL Express Koleje
Nadwiślańskie należące do PCC Rail) nie miała szans, by rywalizować na
większą skalę z PKP Przewozy Regionalne (PKP PR) i PKP Intercity. Tymczasem
Veolia Transport, w skład którego wchodzi Veolia Transport Central Europe, to
poważny gracz — jedno z największych na świecie prywatnych przedsiębiorstw
transportowych. Działa w Niemczech, Szwajcarii, Polsce, Czechach, Słowacji,
Chorwacji i Słowenii. Bardzo mocną pozycję ma w Niemczech, gdzie na rynku
kolejowym zajmuje drugą pozycję po Deutsche Bahn, a także w Szwecji. W
Czechach rozpoczęła przewozy kolejowe już dwa lata temu.

W Polsce Veolia Transport stawiała do tej pory na przewozy autobusowe. W
ciągu ośmiu lat działalności udało się jej kupić 14 prywatyzowanych
przedsiębiorstw transportu pasażerskiego w różnych regionach kraju. Przychody
spółki systematycznie rosną: jeszcze w 2001 r. było to 58 mln zł, w ubiegłym
roku już 155 mln zł.

Veolia Transport ma dobre rozeznanie polskiego rynku, nie tylko przewozów
autobusowych. Już ponad rok temu startowała w przetargu na prywatyzację
Szybkiej Kolei Miejskiej w Śródmieściu i gdyby wygrała, na pewno nie
poprzestałaby na świadczeniu usług w aglomeracji trójmiejskiej. Plusem dla
powstającej spółki kolejowej jest też duże, prywatne zaplecze kapitałowe —
mówi Adrian Furgalski, analityk rynku kolejowego Zespołu Doradców
Gospodarczych TOR.

Connex Koleje Polskie już zgłosiły wstępną chęć uczestnictwa w przetargu na
obsługę regionalnych kolejowych przewozów na linii Bytom — Gliwice — Bytom,
organizowanym przez województwo śląskie. Taką deklarację, poza PKP Przewozy
Regionalne, złożyły dwie inne prywatne spółki: PCC Rail oraz konsorcjum,
którego liderem są Dolnośląskie Linie Autobusowe. Linia ma 20 km, do jej
obsługi potrzebne są 3-4 składy. Na rozstrzygnięcie przetargu trzeba poczekać
co najmniej miesiąc, umowa mogłaby więc zostać podpisana jeszcze w
październiku tego roku.

— To bardzo ciekawy przetarg. Pierwsza w historii publiczna próba deregulacji
rynku i stworzenia realnych możliwości dostępu do rynku dla przewoźników
innych niż PKP PR. Choć od 2001 r. samorządy mogą organizować i finansować
kolejowe przewozy pasażerskie, dotąd praktycznie nie rozpisano przetargu,
którego warunki dawałyby szansę wygranej prywatnym firmom. W tym wypadku jest
inaczej: roczny okres świadczenia usług i konkretne pieniądze zarezerwowane
na ten cel — mówi Piotr Kazimierowski, redaktor naczelny branżowego
miesięcznika „Transport i Komunikacja”.

Zdaniem Adriana Furgalskiego, prywatni przewoźnicy pasażerscy mogą zaistnieć
na polskim rynku kolejowym właśnie dzięki przetargom organizowanym przez
samorządy, zwłaszcza w aglomeracjach (Śląsk, Warszawa czy Trójmiasto).

— Jeśli po przejęciu obsługi nieczynnych linii przez prywatne firmy nastąpi
na nich wzrost przewozów, a można się tego spodziewać, po jakimś czasie
zapewne pojawią się propozycje wejścia na linie obsługiwane przez PKP PR —
uważa analityk.

Według Piotra Kazimierowskiego, gdyby prywatni przewoźnicy mogli liczyć na
stabilne finansowanie przewozów, w ciągu 5 lat ich udział w rynku mógłby
sięgnąć co najmniej 20-30 proc.


PKP jak najszybciej do piachu.
Amen.



Temat: Prywatni przewoźnicy szykują ofensywę
Onet donosi, co następuje:

http://biznes.onet.pl/1,1355543,prasa.html

Prywatni przewoźnicy szykują ofensywę

(Puls Biznesu/31.08.2006, godz. 08:32)

Francuska grupa Veolia wchodzi na polski rynek kolejowych przewozów pasażerskich. Jej spółka Connex Koleje Polskie już czeka na rejestrację.

Veolia Transport Polska (VTP), spółka córka Veolia Transport Central Europe, będącej częścią francuskiej grupy Veolia Environnement, do tej pory zajmowała się w naszym kraju transportem autobusowym. Teraz myśli też poważnie o kolejowym. Dowiedzieliśmy się, że spółka zależna VTP o nazwie Connex Koleje Polskie jest w trakcie rejestracji. Jednocześnie zbiera dokumentację potrzebną do uzyskania licencji.

Jeśli te plany się powiodą, polski rynek kolejowych przewozów pasażerskich mogą wkrótce czekać interesujące przeobrażenia. Na razie żadna z większych spółek posiadających licencję (PTK Rybnik, CTL Regio, CTL Express Koleje Nadwiślańskie należące do PCC Rail) nie miała szans, by rywalizować na większą skalę z PKP Przewozy Regionalne (PKP PR) i PKP Intercity. Tymczasem Veolia Transport, w skład którego wchodzi Veolia Transport Central Europe, to poważny gracz — jedno z największych na świecie prywatnych przedsiębiorstw transportowych. Działa w Niemczech, Szwajcarii, Polsce, Czechach, Słowacji, Chorwacji i Słowenii. Bardzo mocną pozycję ma w Niemczech, gdzie na rynku kolejowym zajmuje drugą pozycję po Deutsche Bahn, a także w Szwecji. W Czechach rozpoczęła przewozy kolejowe już dwa lata temu.

W Polsce Veolia Transport stawiała do tej pory na przewozy autobusowe. W ciągu ośmiu lat działalności udało się jej kupić 14 prywatyzowanych przedsiębiorstw transportu pasażerskiego w różnych regionach kraju. Przychody spółki systematycznie rosną: jeszcze w 2001 r. było to 58 mln zł, w ubiegłym roku już 155 mln zł.

Veolia Transport ma dobre rozeznanie polskiego rynku, nie tylko przewozów autobusowych. Już ponad rok temu startowała w przetargu na prywatyzację Szybkiej Kolei Miejskiej w Śródmieściu i gdyby wygrała, na pewno nie poprzestałaby na świadczeniu usług w aglomeracji trójmiejskiej. Plusem dla powstającej spółki kolejowej jest też duże, prywatne zaplecze kapitałowe — mówi Adrian Furgalski, analityk rynku kolejowego Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Connex Koleje Polskie już zgłosiły wstępną chęć uczestnictwa w przetargu na obsługę regionalnych kolejowych przewozów na linii Bytom — Gliwice — Bytom, organizowanym przez województwo śląskie. Taką deklarację, poza PKP Przewozy Regionalne, złożyły dwie inne prywatne spółki: PCC Rail oraz konsorcjum, którego liderem są Dolnośląskie Linie Autobusowe. Linia ma 20 km, do jej obsługi potrzebne są 3-4 składy. Na rozstrzygnięcie przetargu trzeba poczekać co najmniej miesiąc, umowa mogłaby więc zostać podpisana jeszcze w październiku tego roku.

— To bardzo ciekawy przetarg. Pierwsza w historii publiczna próba deregulacji rynku i stworzenia realnych możliwości dostępu do rynku dla przewoźników innych niż PKP PR. Choć od 2001 r. samorządy mogą organizować i finansować kolejowe przewozy pasażerskie, dotąd praktycznie nie rozpisano przetargu, którego warunki dawałyby szansę wygranej prywatnym firmom. W tym wypadku jest inaczej: roczny okres świadczenia usług i konkretne pieniądze zarezerwowane na ten cel — mówi Piotr Kazimierowski, redaktor naczelny branżowego miesięcznika „Transport i Komunikacja”.

Zdaniem Adriana Furgalskiego, prywatni przewoźnicy pasażerscy mogą zaistnieć na polskim rynku kolejowym właśnie dzięki przetargom organizowanym przez samorządy, zwłaszcza w aglomeracjach (Śląsk, Warszawa czy Trójmiasto).

— Jeśli po przejęciu obsługi nieczynnych linii przez prywatne firmy nastąpi na nich wzrost przewozów, a można się tego spodziewać, po jakimś czasie zapewne pojawią się propozycje wejścia na linie obsługiwane przez PKP PR — uważa analityk.

Według Piotra Kazimierowskiego, gdyby prywatni przewoźnicy mogli liczyć na stabilne finansowanie przewozów, w ciągu 5 lat ich udział w rynku mógłby sięgnąć co najmniej 20-30 proc.

Beata Chomątowska



Temat: [Grudziądz] Przetarg na linie

Veolia stawia na solaris

Na czterech liniach kursować będą wyłącznie pojazdy marki Solaris Urbino 12 z klimatyzacją i monitoringiem

Za dwa miesiące na ulice Grudziądza wyjadą nowoczesne autobusy z klimatyzacją i monitoringiem. Firma Veolia Transport przygotowuje się do wejścia na miejski rynek przewozów.

Linie nr 3 (Lotnisko - Owczarki), 12 (Poniatowskiego - Strzemięcin), 18 (Poniatowskiego - Szpital) i 21 (Szpital - Mniszek) stanowią około 40 proc. rynku przewozów autobusowych w Grudziądzu. Przypomnijmy, że przetarg na ich obsługę wygrała firma Veolia Transport Polska, która należy do największego na świecie koncernu, zajmującego się usługami komunalnymi, takimi jak transport, oczyszczanie i dystrybucja wody, produkcja i dystrybucja energii, zbieranie odpadów komunalnych z gospodarstw domowych. W Polsce firma działa obecnie w 16 miastach. Zatrudnia 2 tysiące pracowników i posiada ponad 800 autobusów. Większość jej działalności skupiona jest w transporcie regionalnym. W zakresie komunikacji miejskiej świadczyła usługi na rzecz Warszawy, a obecnie świadczy na rzecz Tczewa.

Zgodnie z podpisaną umową, nowy przewoźnik będzie działał w Grudziądzu od 20 lipca tego roku przez kolejnych 10 lat. Pasażerowie będą podróżować nowoczesnymi autobusami z klimatyzacją i monitoringiem. - Podpisaliśmy umowę na zakup autobusów, które są w trakcie produkcji. Są to pojazdy ‼Solaris Urbino 12” - informuje Anna Wojtasiewicz z Veolia Transport Polska. - Pierwsze autobusy powinny być gotowe około 10 czerwca, reszta na początku lipca. Będzie ich w sumie, zgodnie z umową, 22.

Baza i zaplecze Veolii umieszczone zostaną na terenie PKS w Grudziądzu. Firma przez cały czas prowadzi także rekrutację pracowników.

- Od dzisiaj pracownicy będą podpisywali umowy, rozpoczną też szkolenia wymagane przez prawo pracy - zapewnia Anna Wojtasiewicz. - W czerwcu odbędą się szkolenia z zasad bezpiecznej i ekonomicznej jazdy dla kierowców oraz dla mechaników, prowadzone przez producenta autobusów.

W związku z utratą części rynku przewozowego Miejski Zakład Komunikacji w Grudziądzu zwolnić musi kilkadziesiąt osób.

Część z nich na pewno przejdzie do Veolii. Od 20 lipca zabraknie również pracy dla co najmniej kilkunastu pojazdów miejskiej spółki.

- Autobusy najstarsze rocznikowo i znajdujące się w gorszym stanie technicznym zostaną wycofane - mówi Włodzimierz Tesz, rzecznik prasowy MZK. - Decyzja o tym, na których liniach będą jeździły nasze pojazdy obecnie obsługujące linie 3, 12, 18 i 21, zależeć będzie od naszego zleceniodawcy, czyli Urzędu Miejskiego.

Nowości
http://nowosci.com.pl/loo...138468&IdTag=38




Temat: Prasówki
http://www.portalpomorza.pl/aktualnosci/4/5539

Elektroniczny bilet także w Tczewie?

TCZEW. W Tczewie podpisano umowę na prowadzenie komunikacji miejskiej z Veolia Transport - mówi prezydent Tczewa Zenon Odya.

Rozmowa z prezydentem Tczewa Zenonem Odya

- Jako miasto jesteśmy tuż po podpisaniu umowy na świadczenie usług komunikacji miejskiej. W nowym kontrakcie ze ‼starąâ€ firmą Veolia Transport nowością jest nie tylko znacznie skrócony okres (poprzedni zawarto na 8 lat, obecny na 3 - przyp. red.); znalazł się tu bowiem również punkt o bilecie-karcie elektronicznej. Bilet ten ma służyć mieszkańcom już od stycznia 2009 r. Skąd pomysł wprowadzenia tej nowinki technicznej?
- Myślę, że trzeba iść za ciosem. Jako jedni z pierwszych w kraju z powodzeniem zdecydowaliśmy się na pełną prywatyzację komunikacji miejskiej. I w mojej ocenie nie tylko jako miasto na tym nie straciliśmy, ale zyskaliśmy, a także zyskali na tym pasażerowie. Obecnie rozpoczynamy kolejny etap rozwoju miasta w tej dziedzinie, zgodnie z nowo podpisaną umową. Należało więc coś nowego w tej dziedzinie wnieść. Są już w kraju miasta, w których funkcjonuje bilet elektroniczny - jak Warszawa, lub takie, w których lada moment ten bilet będzie funkcjonować, jak np. Lublin. Dlatego ze strony zastępcy prezydenta Tczewa ds. gospodarczych Mirosława Pobłockiego padła propozycja wprowadzenia u nas takiego udogodnienia dla pasażerów. Mirosław Pobłocki jest odpowiedzialny za przygotowanie przetargu i przeprowadzenie procedury wyłonienia partnera, który będzie świadczył usługi dla naszego miasta w związku z biletem elektronicznym, co będzie miało miejsce w najbliższym czasie.

- Jednak pójście z duchem nowinek elektronicznych, to nie jedyny powód wprowadzenia ‼plastikowego biletu”…
- Tak, chodzi o chęć bycia członkiem Metropolii Trójmiejskiej, w której wielu tczewian uczy się czy pracuje, a więc codziennie tam dojeżdża. Dlatego stwierdziliśmy, że istnieje potrzeba dostosowania się do funkcjonującego już w Trójmieście systemu biletu metropolitalnego. Kolejnym z ważnych powodów przemawiających za wprowadzeniem u nas takiego systemu, patrząc z perspektywy rozwoju Tczewa, jest tworzenie tzw. społeczeństwa informacyjnego. A to oznacza próby wprowadzenie dogodnych możliwości elektronicznych rozliczania się z różnego rodzaju opłat także za pomocą biletu elektronicznego. Chodzi o to - jeśli będzie to możliwe - o rozszerzenie możliwości tego biletu; wówczas będzie go można nazwać elektroniczną kartą miejską. Tego typu rozwój chcielibyśmy zapoczątkować. Wszystko zależy od możliwości technicznych jakie zaoferują firmy, które staną do przetargu na system obsługujący te karty.

- Rozumiem, że bilet ma być ułatwieniem życia mieszkańcom. Jednak tych starszych trzeba będzie chyba do tego sposobu korzystania z opłat za przejazdy autobusami przekonywać?
- Większość dojrzałych ludzi z pewną rezerwą odnosi się do nowinek elektronicznych, ale przecież nie jest to reguła. Młodzi natomiast zawsze z ciekawością i zainteresowaniem sięgają po różne tzw. gadżety. Myślę, że największym atutem dla wszystkich i niewątpliwą zaletą nowego systemu będzie oszczędność, jaką gwarantować ma bilet elektroniczny. Po prostu jadąc autobusem i kasując taki bilet będziemy płacić za liczbę przejechanych przystanków, a nie - jak w przypadku biletów papierowych - za całą trasę. Oczywiście o szczegółach technicznych wszelkich danych będziemy udzielać mieszkańcom w sposób zorganizowany zaraz po wyłonieniu firmy oferującej system operacyjno - informatyczny.

- Ale można zapewnić, np. turystów czy podróżnych, że bilet papierowy też będzie w Tczewie nadal funkcjonował. Bo przecież komuś, kto tu przyjedzie na jeden lub kilka dni, bilet elektroniczny raczej się nie przyda…
- Tak, ta forma biletu zostanie utrzymana, właśnie choćby dla tych którzy korzystają z komunikacji bardzo sporadycznie. To zostało zagwarantowane w umowie z firmą Veolia Transport, która wygrała przetarg.

- Bilet elektroniczny ma funkcjonować od 1 stycznia 2009 r.?
- Tak, pod warunkiem, iż nie pojawią się przeszkody natury technicznej. W naszych zamierzeniach, jak również Veolii Transport, jest by bilet ‼ruszyłâ€ z początkiem nowego roku. Bilet elektroniczny w założeniu ma być wygodą i oszczędnością dla mieszkańców, a więc ma ułatwiać nam życie.



Temat: Prywatyzacja MPK Kielce
Kto chce kupić kieleckie MPK
Marcin Sztandera

To potężny partner - mówi wiceprezydent Tczewa, gdzie Veolia Transport Polska wozi pasażerów od sześciu lat. Ale równocześnie średni wiek ich autobusów wynosi 10 lat. To tylko dwa lata mniej niż w kieleckim MPK, które teraz Veolia ma przejąć.
Veolia to koncern, który wozi pasażerów w niemal całej Europie. Początki jego działalności w Polsce to 1998 rok i zakup pakietu akcji firmy Rapid Bus, która zajmowała się przewozem osób w Warszawie. Na koniec 2006 roku Veolia miała w Polsce około 950 autobusów i zatrudniała blisko 2,4 tys. osób. W ciągu tych kilkunastu lat przejęła 14 firm transportowych, głównie PKS-ów. Ostatni nabytek to tegoroczny zakup PKS-u Kętrzyn.

Następne w kolejce jest kieleckie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji. Veolia dogadała się już właścicielem spółki - prezydentem Kielc. Jeżeli MPK wygra przetarg na obsługę komunikacyjną miasta, to we wrześniu prywatny inwestor je przejmie. Prywatyzacja wydaje się przesądzona, choć nadal nie wynegocjowano zapisanego w uchwale rady miejskiej pakietu socjalnego z załogą. - To będzie największa pod względem liczby autobusów spółka komunikacyjna naszej grupy w Polsce - mówi Anna Wojtasiewicz z warszawskiego biura Veolia Transport Polska.

Spośród kilkunastu polskich spółek koncernu tylko kilka z nich zajmuje się komunikacją miejską - w Warszawie, Gdyni i Tczewie, który jako jedyny sprzedał w całości swoją firmę Veolii. - Niedługo kończy się kontrakt na obsługę komunikacyjną miasta przez sprywatyzowaną firmę. Myślę, że dopiero po wynegocjowaniu następnego ośmioletniego kontraktu będzie można właściwie ocenić tę prywatyzację - mówi Mirosław Pobłocki, wiceprezydent Tczewa. Dodaje, że sama prywatyzacja przebiegła bardzo spokojnie. - Prezydent postawił warunek, że dojdzie do niej, gdy inwestor podpisze pakiet socjalny z załogą. Załoga wywalczyła korzystne zapisy, chociaż inwestor na początku bardzo narzekał. Dziś pod tym względem i załoga, i inwestor chyba są zadowoleni - twierdzi Pobłocki. W tym czasie o około 30 proc. zmniejszyło się zatrudnienie w tczewskiej firmie. - Inwestor proponował bardzo korzystne warunki odejścia, pracownicy z tego korzystali i odbyło się to bezstresowo - zapewnia wiceprezydent Tczewa.

Nieco mniej optymistycznie wyglądała sprawa taboru. Tczew w umowie prywatyzacyjnej zawarł harmonogram i zakres jego wymiany. Dziś w firmie niemal 90 proc. taboru jest nowe. - Ale w drugim roku prowadzenia spółki Veolia ściągnęła ze swojej spółki w Szwecji siedmioletnie autobusy marki Volvo. Dopiero potem kupowano już nowe samochody - mówi wiceprezydent Pobłocki.

Średnia wieku autobusów w polskiej Veolii wynosi około 10 lat. - To spadek po PKS-ach, które miały wiekowy tabor, a my możemy go wymieniać stopniowo - tłumaczy Wojtasiewicz.

Jak będzie w Kielcach? Nie wiadomo. Umowa prywatyzacyjna jeszcze jest niepodpisana i strony nie chcą mówić o szczegółach. Wymiana taboru jest konieczna, zresztą to podstawowa przyczyna prywatyzacji miejskiej spółki, bo - jak wielokrotnie twierdził prezydent Wojciech Lubawski - miasta nie stać na zakup nowych autobusów i po to potrzebny jest prywatny inwestor. Średni wiek samochodów w kieleckim MPK to 12 lat.

Prezydent Wojciech Lubawski zapowiedział, że już we wrześniu tego roku ma trafić do Kielc kilkadziesiąt nowych autobusów, ale to stwierdzenie wydaje się mocno na wyrost. - Realizacja takiego zamówienia zajmuje kilka miesięcy od podpisania umowy. Autobusy produkuje się na konkretne zamówienie - tłumaczy Mateusz Figaszewski z Solarisa, producenta autobusów, które już jeżdżą w Kielcach. Podobnie jest u innych producentów.

Sama Veolia zapewnia, że przygotowuje się do dużych inwestycji. - Mamy zamiar zainwestować w nowe autobusy miejskie dla Kielc kilkadziesiąt milionów złotych - mówi Wojtasiewicz, choć nie podaje terminów. Zapewnia, że Veolia nie przewiduje ściągnięcia do Kielc używanych autobusów ze swojej spółki w Warszawie, gdzie kontrakt kończy się im w przyszłym roku.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce




Temat: Prasówki
[Kielce] Kto chce kupić kieleckie MPK

To potężny partner - mówi wiceprezydent Tczewa, gdzie Veolia Transport Polska wozi pasażerów od sześciu lat. Ale równocześnie średni wiek ich autobusów wynosi 10 lat. To tylko dwa lata mniej niż w kieleckim MPK, które teraz Veolia ma przejąć.

Veolia to koncern, który wozi pasażerów w niemal całej Europie. Początki jego działalności w Polsce to 1998 rok i zakup pakietu akcji firmy Rapid Bus, która zajmowała się przewozem osób w Warszawie. Na koniec 2006 roku Veolia miała w Polsce około 950 autobusów i zatrudniała blisko 2,4 tys. osób. W ciągu tych kilkunastu lat przejęła 14 firm transportowych, głównie PKS-ów. Ostatni nabytek to tegoroczny zakup PKS-u Kętrzyn.

Następne w kolejce jest kieleckie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji. Veolia dogadała się już właścicielem spółki - prezydentem Kielc. Jeżeli MPK wygra przetarg na obsługę komunikacyjną miasta, to we wrześniu prywatny inwestor je przejmie. Prywatyzacja wydaje się przesądzona, choć nadal nie wynegocjowano zapisanego w uchwale rady miejskiej pakietu socjalnego z załogą. - To będzie największa pod względem liczby autobusów spółka komunikacyjna naszej grupy w Polsce - mówi Anna Wojtasiewicz z warszawskiego biura Veolia Transport Polska.

Spośród kilkunastu polskich spółek koncernu tylko kilka z nich zajmuje się komunikacją miejską - w Warszawie, Gdyni i Tczewie, który jako jedyny sprzedał w całości swoją firmę Veolii. - Niedługo kończy się kontrakt na obsługę komunikacyjną miasta przez sprywatyzowaną firmę. Myślę, że dopiero po wynegocjowaniu następnego ośmioletniego kontraktu będzie można właściwie ocenić tę prywatyzację - mówi Mirosław Pobłocki, wiceprezydent Tczewa. Dodaje, że sama prywatyzacja przebiegła bardzo spokojnie. - Prezydent postawił warunek, że dojdzie do niej, gdy inwestor podpisze pakiet socjalny z załogą. Załoga wywalczyła korzystne zapisy, chociaż inwestor na początku bardzo narzekał. Dziś pod tym względem i załoga, i inwestor chyba są zadowoleni - twierdzi Pobłocki. W tym czasie o około 30 proc. zmniejszyło się zatrudnienie w tczewskiej firmie. - Inwestor proponował bardzo korzystne warunki odejścia, pracownicy z tego korzystali i odbyło się to bezstresowo - zapewnia wiceprezydent Tczewa.

Nieco mniej optymistycznie wyglądała sprawa taboru. Tczew w umowie prywatyzacyjnej zawarł harmonogram i zakres jego wymiany. Dziś w firmie niemal 90 proc. taboru jest nowe. - Ale w drugim roku prowadzenia spółki Veolia ściągnęła ze swojej spółki w Szwecji siedmioletnie autobusy marki Volvo. Dopiero potem kupowano już nowe samochody - mówi wiceprezydent Pobłocki.

Średnia wieku autobusów w polskiej Veolii wynosi około 10 lat. - To spadek po PKS-ach, które miały wiekowy tabor, a my możemy go wymieniać stopniowo - tłumaczy Wojtasiewicz.

Jak będzie w Kielcach? Nie wiadomo. Umowa prywatyzacyjna jeszcze jest niepodpisana i strony nie chcą mówić o szczegółach. Wymiana taboru jest konieczna, zresztą to podstawowa przyczyna prywatyzacji miejskiej spółki, bo - jak wielokrotnie twierdził prezydent Wojciech Lubawski - miasta nie stać na zakup nowych autobusów i po to potrzebny jest prywatny inwestor. Średni wiek samochodów w kieleckim MPK to 12 lat.

Prezydent Wojciech Lubawski zapowiedział, że już we wrześniu tego roku ma trafić do Kielc kilkadziesiąt nowych autobusów, ale to stwierdzenie wydaje się mocno na wyrost. - Realizacja takiego zamówienia zajmuje kilka miesięcy od podpisania umowy. Autobusy produkuje się na konkretne zamówienie - tłumaczy Mateusz Figaszewski z Solarisa, producenta autobusów, które już jeżdżą w Kielcach. Podobnie jest u innych producentów.



Temat: Koleją na warszawskie lotnisko?

Czy Szybka Kolej Miejska zabierze nas na Okęcie
Zarząd Transportu Miejskiego zastanawia się nad wyborem przewoźnika, który przywiezie warszawiaków na gotową już stację kolejową w podziemiach lotniska na Okęciu. Wcale nie musi być to Szybka Kolej Miejska, którą miasto chce wzmocnić nowymi wagonami na dotychczasowej trasie z Pruszkowa do Sulejówka
Zarząd Transportu Miejskiego chce wykorzystać linię kolejową między Dworcem Zachodnim a przystankiem Warszawa Służewiec. W połowie 2008 r. skończy się jej remont i będą gotowe nowe stacje przy al. Żwirki i Wigury oraz pod wiaduktem Al. Jerozolimskich. Rok później miał być oddany podziemny łącznik do zbudowanej już stacji na lotnisku. To już jednak nierealny termin. Na razie wciąż trwa jego projektowanie.

Jak informuje Krzysztof Łańcucki, rzecznik spółki PLK Polskie Linie Kolejowe, czeska firma Sudop po raz kolejny chce przesunąć datę przekazania dokumentacji. Zapowiada, że zrobi to w styczniu przyszłego roku. W optymistycznym wariancie budowa łącznika zacznie się więc latem przyszłego roku i skończy się na przełomie 2009 i 2010 r.

Podróż do centrum pociągiem pozwoli ominąć korki w al. Żwirki i Wigury i przed pl. Zawiszy. - Już teraz powinniśmy myśleć o kupnie wagonów na tę trasę, bo ich produkcja potrwa półtora roku - przewiduje dyrektor ZTM Leszek Ruta.

Ratusz, a potem Rada Warszawy rozstrzygną więc wkrótce, czy tabor powinno się zamówić dla Szybkiej Kolei Miejskiej, czy też jego sprowadzeniem zajmie się inny przewoźnik wybrany w przetargu. ZTM podpisałby z nim umowę na 15 lat. Tak jak to robi teraz z prywatnymi firmami, które rywalizują z Miejskimi Zakładami Autobusowymi.

Dyrektor Ruta przekonuje, że zaletą tego rozwiązania byłoby zwiększenie konkurencji także na torach. Mogłoby się bowiem okazać, że powierzenie przewozów przewoźnikowi z zewnątrz jest dla miasta bardziej opłacalne niż zlecenie go SKM. Np. władze województwa kujawsko-pomorskiego podpisały właśnie umowę z polsko-brytyjskim konsorcjum PCC Rail Arriva, które wyjedzie na tory od początku grudnia. Największym konkurentem kolei niemieckich na liniach wokół Berlina jest z kolei prywatna firma Veolia (po Warszawie kursują jej autobusy, np. na linii 174).

Pociągi mają wyruszać z Okęcia co kwadrans. Dojadą przez centrum do Dworca Wschodniego. Tu ich trasa będzie się rozdzielać - połowa skręci do Otwocka, a połowa do Legionowa (docelowo dotrą do lotniska w Modlinie).

Nawet jeśli ratusz zdecyduje, że tego połączenia nie będzie obsługiwać SKM, i tak zamierza wzmocnić swojego przewoźnika na trasie między Pruszkowem a Sulejówkiem. Dziś wagony są tu niemiłosiernie zatłoczone, bo ludzie wolą kupić sieciówkę ZTM za 90 zł niż dwa osobne bilety na Koleje Mazowieckie i komunikację w Warszawie. Dlatego ratusz myśli o wyleasingowaniu czterech nowych wagonów, tak by wydłużyć składy w godzinach szczytu. - W najgorszym wypadku sprowadzimy stare - planuje dyrektor Leszek Ruta.




Temat: SKM będzie przewozić na Okęcie?
SKM będzie przewozić na Okęcie?

Zarząd Transportu Miejskiego zastanawia się nad wyborem przewoźnika, który przywiezie warszawiaków na gotową już stację kolejową w podziemiach lotniska na Okęciu. Wcale nie musi być to Szybka Kolej Miejska, którą miasto chce wzmocnić nowymi wagonami na dotychczasowej trasie z Pruszkowa do Sulejówka.

Zarząd Transportu Miejskiego chce wykorzystać linię kolejową między Dworcem Zachodnim a przystankiem Warszawa Służewiec. W połowie 2008 r. skończy się jej remont i będą gotowe nowe stacje przy al. Żwirki i Wigury oraz pod wiaduktem Al. Jerozolimskich. Rok później miał być oddany podziemny łącznik do zbudowanej już stacji na lotnisku. To już jednak nierealny termin. Na razie wciąż trwa jego projektowanie.

Jak informuje Krzysztof Łańcucki, rzecznik spółki PLK Polskie Linie Kolejowe, czeska firma Sudop po raz kolejny chce przesunąć datę przekazania dokumentacji. Zapowiada, że zrobi to w styczniu przyszłego roku. W optymistycznym wariancie budowa łącznika zacznie się więc latem przyszłego roku i skończy się na przełomie 2009 i 2010 r.

Podróż do centrum pociągiem pozwoli ominąć korki w al. Żwirki i Wigury i przed pl. Zawiszy. - Już teraz powinniśmy myśleć o kupnie wagonów na tę trasę, bo ich produkcja potrwa półtora roku - przewiduje dyrektor ZTM Leszek Ruta.

Ratusz, a potem Rada Warszawy rozstrzygną więc wkrótce, czy tabor powinno się zamówić dla Szybkiej Kolei Miejskiej, czy też jego sprowadzeniem zajmie się inny przewoźnik wybrany w przetargu. ZTM podpisałby z nim umowę na 15 lat. Tak jak to robi teraz z prywatnymi firmami, które rywalizują z Miejskimi Zakładami Autobusowymi.

Dyrektor Ruta przekonuje, że zaletą tego rozwiązania byłoby zwiększenie konkurencji także na torach. Mogłoby się bowiem okazać, że powierzenie przewozów przewoźnikowi z zewnątrz jest dla miasta bardziej opłacalne niż zlecenie go SKM. Np. władze województwa kujawsko-pomorskiego podpisały właśnie umowę z polsko-brytyjskim konsorcjum PCC Rail Arriva, które wyjedzie na tory od początku grudnia. Największym konkurentem kolei niemieckich na liniach wokół Berlina jest z kolei prywatna firma Veolia (po Warszawie kursują jej autobusy, np. na linii 174).

Pociągi mają wyruszać z Okęcia co kwadrans. Dojadą przez centrum do Dworca Wschodniego. Tu ich trasa będzie się rozdzielać - połowa skręci do Otwocka, a połowa do Legionowa (docelowo dotrą do lotniska w Modlinie).

Nawet jeśli ratusz zdecyduje, że tego połączenia nie będzie obsługiwać SKM, i tak zamierza wzmocnić swojego przewoźnika na trasie między Pruszkowem a Sulejówkiem. Dziś wagony są tu niemiłosiernie zatłoczone, bo ludzie wolą kupić sieciówkę ZTM za 90 zł niż dwa osobne bilety na Koleje Mazowieckie i komunikację w Warszawie. Dlatego ratusz myśli o wyleasingowaniu czterech nowych wagonów, tak by wydłużyć składy w godzinach szczytu. - W najgorszym wypadku sprowadzimy stare - planuje dyrektor Leszek Ruta.

źródło: Rynek Kolejowy



Temat: Autobusy kieleckie
ECHO DNIA
Kto zapłaci za strajk MPK?
Od dzisiaj znów po ulicach Kielc kursują autobusy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. A kielczanie liczą straty.
Za działanie komunikacji zastępczej w czasie strajku Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji podatnicy zapłacili 560 tysięcy złotych. Obsługa miasta przez MPK w tym czasie kosztowałaby nas 1,3 miliona złotych.

- Różnica wynika stąd, że Veolia zapewniała mniejszą liczbę autobusów i kursów - informuje Marian Sosnowski, dyrektor Zakładu Transportu Miejskiego w Kielcach.
- Nie wiem skąd konkretnie się wzięła kwota 6 milionów złotych podawana dziennikarzom jako koszty strajku. Z pewnością wliczono w nią straty MPK, które nie zarabiało w czasie, gdy strajkowało. W tej sumie są też naliczone przez nas kary w wysokości 1,3 miliona złotych za nie wykonaną usługę przewozową. Prawnicy analizują, czy możemy je anulować albo przynajmniej obniżyć - dodaje dyrektor.
Z powodu strajku Zarząd Transportu Miejskiego zarobił mniej na sprzedaży biletów. - Część pasażerów zwróciła nam bilety okresowe, na kwotę około 100 tysięcy złotych. Spadła też sprzedaż biletów jednorazowych. Nie kupowano biletów na wrzesień. Nie mamy jeszcze szczegółowych danych, ale szacuję, że te wpływy będą mniejsze o około 1 milion złotych - tłumaczy dyrektor.

Miasto zapłaci jeszcze ponad 100 tysięcy złotych za wynajęcie ochroniarzy, którzy mieli odbić bazę na Pakoszu. - Wykonali zadanie. Mieli wyprowadzić strajkujących i zrobili to. Na to, co się później wydarzyło nie mieli wpływu - ocenia prezydent Kielc Wojciech Lubawski.

BEZ ODSZKODOWANIA

Z firmami, które miały wozić kielczan od 1 września do końca roku, miasto nie podpisze umowy, bo strajk naszych kierowców został zakończony. Nie mogą ubiegać się one o odszkodowanie. Natomiast nie wiadomo co zrobi Veolia, która miała kupić MPK i miasto podpisało z nią umowę przedwstępną.
- W poniedziałek przyjedzie prezes firmy i będziemy o tym rozmawiać. W umowie jest zapis, że strony mogą od niej odstąpić w razie "wydarzeń nadzwyczajnych” . Będziemy walczyć, aby skorzystać z tego paragrafu - informuje prezydent Kielc Wojciech Lubawski.

- Nie wiem, czy będziemy ubiegać się o odszkodowanie, czy nie. Nie rozmawialiśmy z zarządem na ten temat, choćby dlatego, że mamy skąpe informacje o tym, co się wydarzyło w Kielcach. Nikt nas jeszcze nie poinformował, że do prywatyzacji nie dojdzie - mówi Elżbieta Wojciechowska, wiceprezes spółki Veolia w Warszawie.

PREZES DO KONKURSU

Wczoraj Rada Nadzorcza odwołała zarząd MPK i wybrała prezesa, który będzie pełnił tę funkcje przez kilka tygodni, do czasu wybrania nowego szefa w drodze konkursu. - Został nim Zbigniew Śledź, długoletni pracownik MPK i kierownik Działu Kadr - poinformował Wojciech Zwierzchowski, przewodniczący Rady Nadzorczej MPK.
Z porozumienia, które zakończyło strajk w MPK, wynika, że miejska firma zostanie przekształcona w spółkę pracowniczą. Zgodę muszą wyrazić radni, a uchwała w tej sprawie stanie na sesji 27 września. Załoga wykupi pakiet większościowy udziałów, czyli co najmniej 51 procent.

- Ile to dokładnie będzie określimy w uchwale. Ja chcę im sprzedać jak najwięcej, może to być 60-70 procent, to zależy na ile będzie ich stać. 15 procent udziałów zgodnie z prawem rozdamy za darmo - informuje prezydent Kielc.
Dodaje, że jest przekonany, iż załodze uda się poprowadzić spółkę.

- Jeśli pracownicy będą tak skonsolidowani jak podczas strajku, to na pewno odniosą sukces. Nowe autobusy kupimy z unijnych funduszy. A jest prawie pewne, że otrzymamy pieniądze na ten cel - przewiduje prezydent.
Jeśli spółka pracownicza uzna, że potrzebuje inwestora, to już bez wtrącania się miasta, zdecyduje komu sprzeda udziały, za ile i na jakich warunkach.
http://echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070901/POWIAT0104/70831093/-1/swietokrzyskie